Sąd: nie można łączyć umowy o pracę z dyżurowaniem kontraktowym

Przed zarządzającymi szpitalami nie lada wyzwanie. Wkrótce może się okazać, że nie będą mogli zatrudniać lekarzy na dwóch umowach: etacie i tzw. dyżurze kontraktowym. Tak przynajmniej zdecydował sąd w przypadku Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, orzekając, że specjalista zatrudniony u jednego pracodawcy nie może łączyć takich umów.

Jak wyjaśnia nam Anna Mazur-Kałuża, rzeczniczka kieleckiego szpitala, Sąd Najwyższy na niejawnym posiedzeniu odmówił pod koniec maja przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej złożonej przez WSzZ w Kielcach. Dotyczyła ona wyroku, jaki zapadł wcześniej w Krakowskim Sądzie Apelacyjnym (z listopada 2015 - red.), który zakłada, że u jednego pracodawcy lekarz nie może łączyć etatu z dyżurem kontraktowym.

Sytuacja jest trudna

- Tym samym w ogóle nie zajął się sprawą merytorycznie. Tej decyzji nie możemy zaskarżyć. Sąd Najwyższy nie ma też obowiązku uzasadniać postanowienia. Dlatego wiążący jest dla nas wyrok Sądu Apelacyjnego - mówi i dodaje, że to mocno zaburza istniejący w szpitalu porządek.

- Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ etat z umową na dyżury kontraktowe łączy u nas obecnie ponad 90 lekarzy, zatrudnionych praktycznie we wszystkich klinikach/oddziałach, a także na szpitalnym oddziale ratunkowym i w pediatrycznej Izbie Przyjęć - stwierdza rzeczniczka.

Jak zaznacza, stosowanie takiej formy zatrudnienia było konieczne, ponieważ na rynku brakuje specjalistów. - Dzięki temu byliśmy w stanie zapewnić pełną obsadę dyżurową na oddziałach, których w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach jest około 40 - dodaje.

Szpital uważa, że cała sprawa powinna być rozstrzygnięta na szczeblu centralnym. - Nie możemy jednak czekać na ewentualne decyzje odgórne, ponieważ umowy na dyżury kontraktowe naszych lekarzy kończą się 30 czerwca, więc zmiany muszą wejść w życie od początku lipca - tłumaczyła nam pod koniec czerwca br. Anna Mazur-Kałuża.

W lecznicy obecnie trwają rozmowy z lekarzami. Jedna z przedstawionych propozycji dotyczy przejścia na tzw. kontrakty całościowe. Szpital ogłosił także konkurs dla lekarzy zewnętrznych na dyżury kontraktowe. - Sytuacja jest bardzo trudna, próbujemy znaleźć kompromis, aby możliwe było zabezpieczenie szpitala i interesów lekarzy - podsumowuje nasza rozmówczyni.

Obawy szpitali

Po decyzji sądu warunkom zatrudniania przygląda się większość świętokrzyskich szpitali. Z łączenia takich umów wycofuje się m.in. ZOZ w Pińczowie, Szpital Powiatowy w Chmielniku i Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Św. Rafała w Czerwonej Górze.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH