Są sukcesy, ale obaw nie brakuje

Położnicy, neonatolodzy, szefowie szpitali i przedstawiciel NFZ rozmawiali podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach (Health Challenges Congress, 9-11 marca 2017 r.) o sukcesach i problemach w opiece perinatalnej i okołoporodowej w Polsce. Zadowoleniu z osiągnięć towarzyszyły pytania i obawy o dalsze losy wypracowanych rozwiązań.

Prof. Stanisław Radowicki, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii i położnictwa, odniósł się do aktualnej sytuacji w położnictwie, na którą wpływ ma m.in. program 500+. Podał, że w 2016 r. w Polsce urodziło się po raz pierwszy od 3 lat więcej o 14 tys. dzieci w stosunku do roku poprzedniego.

Co będzie dalej?

Wskazał, że rozporządzenia dotyczące ciąży fizjologicznej i patologicznej (będą obowiązywały do 2018 r.), standardy Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego oraz nowy program specjalizacji z ginekologii i położnictwa, doprowadziły do poprawy jakości opieki okołoporodowej w Polsce.

- Pytanie, co nas czeka dalej? W projekcie z ustawy z 2016 r. nie uwzględniono trójstopniowej opieki okołoporodowej. Obowiązujący dziś schemat selekcjonuje pacjentki tak, by bardzo szybko traf iały na poziom, k tóry zapewnia im optymalną opiekę. Schemat jest oparty na wytycznych WHO i najlepszych towarzystw ginekologicznych na świecie, a jego wdrożenie wymagało ciężkiej pracy, za co kolegom dziękuję. Jakie będą jego losy? Resort zdrowia nie odpowiedział mi, czy ten schemat będzie utrzymany - powiedział prof. Radowicki.

Zaznaczył, że system się sprawdził i np. w ciągu 15 lat współczynnik umieralności okołoporodowej niemowląt zmniejszył się o 53,6%.

- Nie ma na świecie państwa, k tóre by tak ogromny postęp uczyniło w tak krótkim czasie! Każdy system wymaga korekcji, adaptacji do zmieniających się warunków finansowych i ekonomicznych kraju. Minister Konstanty Radziwiłł powiedział, że będziemy zmieniać ten system adekwatnie do naszych możliwości - dodał konsultant krajowy.

Coraz bliżej krajów skandynawskich

Prof. Ewa Helwich, konsultant krajowy w dziedzinie neonatologii, przypomniała, że trójstopniowy podział opieki okołoporodowej powstał w latach 90. - Na początku tego wieku nasze wyniki dotyczące umieralności okołoporodowej i niemowląt odbiegały od europejskich o lata świetlne. Dzisiaj możemy się pochwalić współczynnikiem umieralności niemowląt na poziomie 4 promili. To wyniki podobne do osiąganych przez kraje skandynawskie - mówiła prof. Helwich.

Podkreśliła, że nie oznacza to, iż neonatolodzy uważają, że nie mają już nic do zrobienia… - Musimy położyć nacisk na jakość tego przeżycia, nie tylko na działania w szpitalu przed wypisem dziecka, ale i opiekę poszpitalną. Nie tylko w okresie 1. roku życia, ale i pierwszych trzech lat życia, kiedy warto monitorować stan zdrowia dziecka - dodała konsultant krajowa.

Jeden dzień może być jedną czwartą życia

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH