Plany budowy szpitala od podstaw lub jego gruntownej modernizacji wymagają odpowiedzi na wiele pytań. Czy w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat obiekt sprosta wymaganiom i będzie w stanie elastycznie reagować na zmieniające się realia?
Czy jego funkcjonalność zracjonalizuje koszty utrzymania i liczbę zatrudnionego personelu? Czy umożliwi skuteczne konkurowanie z innymi podmiotami na rynku usług medycznych? Odpowiedź brzmi: tak, ale pod warunkiem, że decyzje inwestora, które muszą zapaść jeszcze przed podjęciem prac projektowych przez architekta lub na etapie tworzenia Master Planu we współpracy z architektem, będą głęboko przemyślane.
Dr inż. arch. Michał Grzymała-Kazłowski, prezes spółki Archi-med Sollers, projektowania szpitali uczył się w Belgii. Dyplom MA uzyskał na Wydziale Architektury UK Leuven, a pracę dyplomową poświęcił rozbudowie i modernizacji Specjalistycznego Szpitala św. Zofii w Warszawie. Jest m.in. autorem projektu rozbudowy Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach oraz warszawskiego Szpitala Ginekologiczno-Położniczego "Inflancka".
Master Plan - krok po kroku
Adaptując rozwiązania stosowane na Zachodzie do polskich realiów, stworzył własne narzędzie: Master Plan - mapę realizacji inwestycji krok po kroku, z dojściem do ostatecznego celu, budynku umożliwiającego efektywne funkcjonowanie lecznicy i jej rozwój w ciągu kolejnych lat.
- Obiekt, w którym działa placówka medyczna - nie ma przy tym znaczenia, czy publiczna czy niepubliczna, powinien być optymalny ekonomicznie i przynosić zysk - podkreśla dr Grzymała-Kazłowski. - Nie odbywa się to wcale ze szkodą dla pacjenta, wręcz odwrotnie, z korzyścią zarówno dla chorych, jak i zatrudnionej kadry.
Pierwszym etapem przygotowania inwestycji jest stworzenie wirtualnego modelu funkcjonalno-biznesowego lecznicy. Inwestor musi w tym czasie dokładnie określić swoje potrzeby i wszystko za-planować, w tym rodzaj wykonywanych w szpitalu świadczeń medycznych, ich liczbę wynikającą z kontraktu z płatnikiem, dochody placówki, poziom zatrudnienia pielęgniarek, lekarzy oraz innego personelu, usługi zewnętrzne itd.
Plan inwestora zostaje następnie "opakowany" przez architektów. W efekcie powstaje narzędzie do generowania zysków: budynek optymalny pod względem eksploatacji, dający szanse rozwoju także w przyszłości. Prace nad projektem przebiegają przy ścisłej współpracy z inwestorem, z uwzględnieniem wymagań sanepidu i ppoż.
Wielkopolskie: policja zatrzymała pijanego lekarza podczas dyżuru