Wprawie 300 aptekach w całym kraju dochodziło do poważnych nieprawidłowości w sprzedaży leków - poinformował w czerwcu Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Teraz prowadzi postępowania kontrolne, m.in. na Lubelszczyźnie, gdzie w pewnym okresie nie można było kupić np. leków przeciwzakrzepowych.

Chodzi o to, że hurtownie - zdaniem GIF-u - nielegalnie skupowały od aptek leki przeciwzakrzepowe i zapobiegające odrzuceniu przeszczepów. Preparaty te miały być sprzedawane za granicą po wyższych cenach. Przez takie działania polscy pacjenci mogli być pozbawieni dostępu do terapii.

Izba potwierdza

Trudności z nabyciem tych leków potwierdza Krzysztof Przystupa, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Lublinie.

- Jeśli były, to w trzech-pięciu aptekach.

Jednak w 80% aptek w naszym regionie ich brakowało. Aptekarze nie mieli gdzie ich kupić. W każdym razie skala zjawiska musiała być duża. Teraz powoli sytuacja się normalizuje - powiedział w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Krzysztof Przystupa.

Dodał również, że apteka nie może sprzedawać leków hurtowni, gdyż jest to niezgodne z Prawem farmaceutycznym. Przedsiębiorca prowadzący hurtownię może się zaopatrywać w produkty lecznicze wyłącznie od wytwórcy. Potem hurtownia leki sprzedaje aptece, a ta pacjentowi.

Postępowanie

- Docierały do nas sygnały, że w aptekach i hurtowniach na terenie województwa lubelskiego też mogło dochodzić do takiego procederu. Dlatego rozpoczęliśmy postępowanie kontrolne.

W tej chwili to nasz priorytet, kontrole prowadzą także nasze oddziały terenowe - powiedziała Kurierowi Lubelskiemu Izabela Machorowska-Kiciak, kierownik działu aptek Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Lublinie.

Przypomnijmy, że sprawa ma bezpośredni związek z głośnym zamknięciem czterech hurtowni (w lutym i marcu br.), które miały nielegalnie skupować od aptek m.in. leki przeciwzakrzepowe i zapobiegające odrzuceniu przeszczepów.

Z informacji PAP wynika, że do postępowania w tej sprawie włączono prawie 300 aptek z całego kraju i kilkanaście hurtowni, w których dochodziło do poważnych nieprawidłowości w obrocie produktami leczniczymi. Inspektorzy wykryli także m.in. fałszowanie dokumentacji. GIF nie informuje na razie o wynikach postępowania.

- Kontrole są nadal prowadzone.

Zbieramy materiały. Rozważamy złożenie doniesienia do prokuratury. Są to bardzo trudne sprawy, ponieważ dotyczą podmiotów, które mają milionowe obroty, musimy być bardzo dokładni i skrupulatni w gromadzeniu dokumentacji. O szczegółach będziemy informować po zakończeniu postępowania - powiedziała Zofia Ulz, Główny Inspektor Farmaceutyczny.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH