Ruszy lawina pozwów?

Sąd Okręgowy w Warszawie po trwającym ponad siedem lat procesie uznał, że NFZ ma zapłacić Szpitalowi Zachodniemu w Grodzisku Mazowieckim 468,8 tys. zł wraz ustawowymi odsetkami (ok. 420 tys. zł) za leczenie nieubezpieczonych pacjentów. - To bezprecedensowy wyrok - zaznacza Krystyna Płukis, dyrektor grodziskiej lecznicy.

15 maja br. placówka otrzymała pisemne uzasadnienie wyroku warszawskiego Sądu Okręgowego (syg. akt IVC 127/08). - Tak korzystne dla szpitala rozstrzygnięcie długiego i zawiłego procesu, zapadło 4 maja - informuje nas dyrektor Krystyna Płukis.

Problem wielu szpitali

- Wreszcie uznano, że szpital nie może być obciążony obowiązkiem ponoszenia kosztów leczenia pacjentów nieubezpieczonych i to Skarb Państwa jest zobowiązany do zwrotu poniesionych wydatków - podkreśla.

O tym, że wzrasta liczba osób nieubezpieczonych korzystających z leczenia szpitalnego, pisaliśmy wielokrotnie. Wyegzekwowanie pieniędzy od tych pacjentów jest trudne, a najczęściej niemożliwe. Tym samym wiele lecznic wlicza takie hospitalizacje w swoje koszty.

Aby pieniądze za leczenie osób nieubezpieczonych trafiały jednak do lecznic, te korzystają m.in. z pracowników socjalnych, którzy pomagają w objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym osób, które go nie posiadały.

Grodziska lecznica postanowiła o swoje pieniądze upomnieć się na drodze sądowej.

Pozew przeciwko Funduszowi

szpital w Grodzisku Mazowieckim złożył 31 stycznia 2008 r., wnosząc o zasądzenie od Mazowieckiego Oddziału NFZ kwoty 879 tys. zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 16 stycznia 2008 r. Fundusz wniósł o oddalenie powództwa w całości, wskazując m.in. na brak podstaw prawnych do dochodzonego roszczenia.

Ponadto płatnik zwracał uwagę, iż lecznica otrzymała już zapłatę za ponadlimitowe świadczenia zdrowotne za lata 2005-2007 w wysokości prawie 2,2 mln zł.

Sąd kontynuował jednak proces, ale w jego trakcie szpital znacznie ograniczył kwotę roszczenia - z 879 tys. do ponad 468 tys. zł za lata 2005- 2007.

Roszczenie zmniejszono, gdyż "w miarę upływu część pacjentów (...) okazała się osobami uprawnionymi do świadczeń na podstawie odrębnych przepisów (...), jak również przedstawiła dowody ubezpieczenia w terminie późniejszym" - czytamy w 17-stronicowym uzasadnieniu majowego wyroku.

System "nie widział" tych pacjentów

Zanim pozew trafił do sądu, szpital skierował do NFZ ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty. W odpowiedzi Fundusz poinformował dyrekcję lecznicy, że "umowy zawierane przez NFZ ze świadczeniodawcami dotyczą wyłącznie pacjentów ubezpieczonych. Natomiast świadczenia na rzecz osób nieubezpieczonych, udzielone ponad limit określony w umowie, mogą być dochodzone na drodze sądowej" - sąd przytacza fragment odpowiedzi NFZ na wezwanie do zapłaty.

W uzasadnieniu wyroku zwrócono uwagę na fakt, że w "omawianym okresie system informatyczny narzucony przez NFZ świadczeniodawcom technicznie uniemożliwiał zarejestrowanie w nim osoby nieubezpieczonej i nieuprawnionej (do świadczeń - red.), co powodowało, że za pośrednictwem tego systemu do NFZ nie docierała informacja o tym, że taki pacjent był leczony".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH