W powszechnej świadomości, jeżeli mówi się o chorobach przenoszonych drogą płciową, na myśl nasuwa się HIV/AIDS. Eksperci jednak przekonują, że choroby takie jak kiła i rzeżączka nie odeszły do lamusa. Coraz częściej diagnozowane są też choroby wirusowe związane z zakażeniem wirusami opryszczki (HSV) oraz wirusami brodawczaka ludzkiego (HPV).

Choroby te bardzo niekorzystnie wpływają na zdrowie prokreacyjne populacji, a w przypadku niektórych patogenów (np. HPV) nie ma skutecznego leku.

 

Epidemiologia - problem z danymi

Jaka jest skala zachorowań na choroby weneryczne w kraju, trudno dokładnie stwierdzić. Nadzór epidemiologiczny nad chorobami przenoszonymi drogą płciową, podobnie jak i nad innymi chorobami zakaźnymi, sprawuje Główny Inspektor Sanitarny, który zleca wyspecjalizowanym jednostkom ochrony zdrowia prowadzenie szczegółowej analizy sytuacji epidemiologicznej.

Są to wybrane kliniki oraz jednostki samorządowe, które zgłaszają przypadki "ze swojego terenu" do Kliniki Dermatologii i Wenerologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, ta zaś przygotowuje roczne raporty.

Jak przyznaje prof. Sławomir Majewski, kierownik Kliniki Dermatologii i Wenerologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i prorektor WUM, obowiązek zgłaszania chorób zakaźnych dotyczy wszystkich lekarzy, bez względu na miejsce pracy. - W praktyce jednak zgłaszają głównie jednostki sektora publicznego, natomiast lekarze z gabinetów prywatnych nie mają tego nawyku.

Stąd dane epidemiologiczne są prawdopodobnie bardzo zaniżone i możemy obserwować jedynie ogólne zjawiska epidemiologiczne - zaznacza nasz rozmówca.

Ryzyko zarażenia chorobami wenerycznymi dotyczy każdej aktywnej seksualnie osoby, bez względu na jej wiek, płeć czy warunki społeczno- -materialne.

Stereotyp, że choroby przenoszone drogą płciową dotyczą ludzi o gorszym statusie materialnym lub homoseksualnych, już dawno upadł. Dziś wiadomo, że zarazić się można nawet przy pierwszym kontakcie seksualnym w życiu. Osoby młode, w wieku 18-27 lat, to znaczna grupa wśród chorych. Szacuje się, że nawet co czwarta osoba młoda przechodzi zakażenie HPV, ale najczęściej bez znaczenia klinicznego.

Problem chorób przenoszonych drogą płciową narasta wraz z rozwojem seksturystyki. Lekarze zwracają uwagę, że w przypadku klasycznych chorób - jak kiła i rzeżączka - nastąpiła stabilizacja w epidemiologii, coraz częściej jednak diagnozowane są przypadki zakażeń wywołane przez wirusy: HSV i HPV.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH