Jakość i rentowność technologii stają się najważniejsze

Wdrażanie HIS jako systemu ewidencyjnego powoli odchodzi do lamusa, ponieważ kompetencje menadżerów, a co za tym idzie i wymagania również wzrosły. Menedżerowie służby zdrowia oczekują obecnie przetworzonych danych umożliwiających wielowymiarowe analizy oraz symulacje "w przód" - według zadanych parametrów.
W sposób widoczny rośnie zapotrzebowanie na hurtownie danych oraz inne wszelakiego rodzaju narzędzia OLAP-owe, umożliwiające w końcu efektywne wykorzystanie megabajtów danych, gromadzonych do tej pory w dużej mierze w celu zaspokojenia niepohamowanej woli nękania świadczeniodawców przez ustawodawcę.
Konieczność konkurowania placówek publicznej ochrony zdrowia z podmiotami komercyjnymi każe kłaść również tym pierwszym nacisk na jakość świadczonych usług. Na nią z kolei mają wpływ także narzędzia informatyczne eksploatowane przez szpitale. Narzędzia te powinny dawać menedżerowi możliwość procesowego zarządzania placówką, a nie ograniczać go strukturą funkcjonalną, zaprojektowaną na bazie kilku dekad ustroju, dla którego słowo "jakość", podobnie zresztą jak i "rentowność", były obce.
Inaczej także podchodzi się do tzw. nowinek technologicznych. Zasadność ich nabycia jest analizowana przede wszystkim na płaszczyźnie potencjalnych korzyści z ich posiadania. Stąd w około 30% postępowań przetargowych na systemy w szpitalach przedmiotem jest system PACS, natomiast chyba nie słyszano jeszcze w polskiej ochronie zdrowia chociażby o RFID (Radio Frequency Identification), masowo zdobywającym sobie zwolenników na świecie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH