Rewolucja technologiczna nie zastąpi umiejętności lekarza

O wyzwaniach i najnowszych osiągnięciach w ortopedii rozmawiamy z prof. nadzw. dr. hab. BOGDANEM KOCZYM - dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich, konsultantem wojewódzkim w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządu ruchu, oraz z dr. n. med. MICHAŁEM MIELNIKIEM - lekarzem kierującym Oddziałem Urazowo- -Ortopedycznym w piekarskiej "urazówce".

Rynek Zdrowia: - Stwierdził pan kiedyś, że dla osób starszych najbardziej niebezpiecznym miejscem jest łazienka. Dlaczego?

Prof. Bogdan Koczy: - Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że osoby w starszym wieku mają ograniczony zakres ruchowości niemal we wszystkich stawach. Brakuje im więc zwinności, szybkość reakcji jest zbyt upośledzona, by w razie nagłego osunięcia lub poślizgnięcia chwycić się czegoś i uratować przed upadkiem. Bardzo poważnym problemem w mieszkaniach osób starszych są więc plastikowe lub gumowe dywaniki w kabinach prysznicowych, pod które dostaje się woda. Nierzadko wskutek upadku na takim ślizgającym się dywaniku doznają złamań, głównie szyjki kości udowej.

Podłoże w łazience powinno być zatem szorstkie i stabilne dla stóp. Ponieważ, jak wiadomo, przybywa w naszym społeczeństwie osób w starszym wieku, trzeba pamiętać o odpowiednim wyposażeniu łazienek. Ale nie tylko. Innym, naprawdę poważnym problemem są różnego rodzaju dywaniki przy łóżkach. Starsi ludzie często z różnych powodów muszą wstawać w nocy - dywanik "odjeżdża" wtedy spod nóg. W takich sytuacjach również nierzadko dochodzi do złamań.

- Kolejne wyzwanie w ortopedii i traumatologii narządu ruchu związane ze starzejącym się społeczeństwem to wzrastająca liczba przypadków złamań osteoporotycznych. Jak medycyna pomaga dziś takim pacjentom?

B.K.: - Medycyna nie jest oczywiście bezradna w takich przypadkach. Jednak nie chodzi tylko o ortopedię. Bardzo ważne jest bowiem to, że - na szczęście - lekarze podstawowej opieki zdrowotnej coraz częściej są świadomi konieczności leczenia osteoporozy u osób w podeszłym wieku. Lekarze POZ nie tylko mają już do dyspozycji odpowiednie leki. Równie istotne jest zwiększanie zakresu ruchowości takich pacjentów oraz to, by starsi Polacy częściej korzystali ze świadczeń lekarzy rodzinnych i profilaktycznie badali się m.in. w kierunku wykrywania osteoporozy.

Te osoby powinny - w miarę swoich możliwości - trochę się gimnastykować, spacerować. Pomaga im aktywność, a nie siedzenie całymi dniami w fotelu. Te osoby muszą wychodzić z domu! Jeśli ktoś w młodości uprawiał sport, to w starszym wieku, sukcesywnie i rozsądnie, powinien wracać do tej aktywności ruchowej. To najlepsza, bardzo skuteczna prewencja osteoporozy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH