Z dostępnością do rehabilitacji mamy spore kłopoty wynikające między innymi z braku koordynacji - ocenia prof. BRYGIDA K WIATKOWSKA, p.o. zastępcy dyrektora ds. klinicznych w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie.

Jak zwraca uwagę profesor, w systemie znajdują się "wymieszane" zarówno szpitale i oddziały prowadzące rehabilitację typowo leczniczą (np. pooperacyjną), jak i placówki lecznictwa sanatoryjnego oraz poradnie/gabinety działające poza szpitalami. Istnienie w systemie placówek o różnym stopniu wyspecjalizowania w rehabilitacji wydaje się dobrym rozwiązaniem, ale problem w tym, że pacjenci i tak z trudem znajdują w nich miejsce i często są rehabilitowani w sposób nie w pełni dostosowany do schorzenia.

Gdzie trafi pacjent?

- To paradoks, bo np. w Warszawie teoretycznie gabinetów, które mają podpisaną umowę z NFZ, jest dużo. Są jednak zapełnione, a pacjenci reumatoidalni, u których powinna być prowadzona kompleksowa, cykliczna rehabilitacja czekają na nią w długiej kolejce - mówi profesor w oparciu o własne doświadczenie specjalisty reumatologa.

Przyznaje, że w rehabilitacji bardzo brakuje koordynacji. - Nie wiem, gdzie wysyłam pacjenta. Nie wszyscy mogą dojeżdżać na rehabilitację do szpitala. Nie ma wytycznych określających, do jakich konkretnych, wyspecjalizowanych gabinetów należy pacjenta skierować dla uzyskania kompleksowości leczenia. Zatem piszę na skierowaniu prośbę o rehabilitację po zbadaniu przez specjalistę, a w kartę informacyjną wpisuję: zalecana okresowa rehabilitacja. To wszystko.

Zaznacza: - Pacjent, który jest sprawny, wędruje od gabinetu do gabinetu, by zapisać się do kolejki. Z badań wynika, że chorzy reumatycznie ze względu na dysfunkcje układu ruchu należą do tej grupy osób, którym najtrudniej o dostęp do rehabilitacji.

Zdaniem prof. Brygidy Kwiatkowskiej, to lekarz POZ, do którego ostatecznie wraca chory, powinien mieć możliwość nadzorowania pacjenta i kierowania na rehabilitację do wskazanego gabinetu.

Co i jak ćwiczyć

Młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów, RZS i spondyloartropatie - głównie pacjenci z tymi chorobami reumatycznymi potrzebują rehabilitacji. Są to choroby uszkadzające aparat ruchu. W związku ze stanem zapalnym ulegają osłabieniu pewne grupy mięśni, więzadeł, torebek stawowych. - U tych pacjentów poza leczeniem farmakologicznym wymagana jest stała, równolegle prowadzona rehabilitacja, która pozostaje składową terapii - podkreśla profesor.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH