Rehabilitacja to nie tylko fizjoterapia

Rehabilitacja to działania kompleksowe. Bardzo ważne jest, by nie sprowadzać jej wyłącznie do fizjoterapii. To dyscyplina, która wymaga olbrzymiej wiedzy i pracy całego zespołu rehabilitacyjnego i nie ma dziedziny medycyny, która mogłaby się bez niej obyć - mówi prof. KRYSTYNA KSIĘŻOPOLSKA- -ORŁOWSKA, konsultant krajowy w dziedzinie rehabilitacji medycznej.

Rynek Zdrowia: - Europejska definicja rehabilitacji określa ją jako kompleksowe działania zmierzające do przywrócenie pacjenta społeczeństwu. Na ile takie podejście funkcjonuje w Polsce?

Prof. Krystyna Księżopolska-Orłowska: - Przede wszystkim to Europejczycy przyjęli polską koncepcję rehabilitacji, która funkcjonowała w latach 60. i 70. za prof. Wiktora Degi i prof. Mariana Weissa. Już w roku 1960 prof. Dega stworzył pierwszą na świecie katedrę medycyny rehabilitacyjnej. Finalnie Europejskie Biuro WHO w roku 1970 uznało program kompleksowej rehabilitacji obecnej na każdym etapie leczenia za modelowy.

Przyjęto wówczas, że rehabilitacja to ogół działań, które mają za zadanie przywrócenie pacjenta społeczeństwu i poprawę jego jakości życia. Na tę kompleksowość składa się rehabilitacja medyczna, społeczna i zawodowa. Czy w Polsce są ośrodki, które tę ideę realizują? Na pewno były. Chociażby Centrum Rehabilitacji STOCER w Konstancinie- -Jeziornie, założone w latach 50. właśnie przez prof. Weissa i działające jako jednostka publiczna do roku 2010. Nadrzędnym celem ośrodka było kompleksowe leczenie niesamodzielności pacjentów - terapia polegała nie tylko na niezbędnej rehabilitacji medycznej, ale także zaopatrzeniu ortopedycznym, nauce nowego zawodu czy samodzielności w podstawowych funkcjach życiowych.

Obecnie dążymy w Polsce do utrzymania właśnie takiej konwencji, ale jest to trudne, z uwagi chociażby na niedofinansowanie rehabilitacji przez NFZ. Stan polskiej rehabilitacji pozostawia wiele do życzenia. Są dziedziny, m.in. kardiologia, gdzie bardzo dobrze funkcjonuje rehabilitacja medyczna, ale już społeczna czy zawodowa kuleje. Mówiąc o kompleksowości, nie powinniśmy zapominać o psychologach czy terapeutach zajęciowych. Tych ostatnich brakuje, bo przez wiele lat w Polsce nie kształciło się tego typu specjalistów.

Pamiętajmy, że każdy dolar czy inna waluta zainwestowana w kompleksowość rehabilitacji zwraca się nawet dziesięciokrotnie.

- Rehabilitacja ogólnoustrojowa weszła do jednorodnych grup pacjentów. Czy to poprawiło dostęp do świadczeń?

- Na pewno dzięki jednorodnym grupom pacjentów możemy przyjmować chorych za trochę lepsze pieniądze. Czy to poprawiło dostęp do świadczeń? Odpowiem trochę przewrotnie. Niech mi pan pokaże hotel w Warszawie, w którym za 120 zł za dobę można się przespać, najeść i na dodatek jeszcze mieć rehabilitację. Nie mówiąc o wysoko wyspecjalizowanym zespole, który tę rehabilitację poprowadzi kompleksowo.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH