Dzisiaj specjaliści są już pewni: co najmniej połowa chorych, którzy przeżyli udar mózgu, może powrócić do normalnego życia. Warunkiem jest systematyczne i długotrwałe prowadzenie kompleksowej rehabilitacji. Mózg ludzki ma ogromną plastyczność i możliwości kompensacji utraconych funkcji. Dowodzą tego kliniczne przypadki. Część z nich niezwykle spektakularnie.

Moją pacjentką była studentka medycyny, która doznała udaru niedokrwiennego mózgu po pierwszym roku studiów - mówi specjalista fizjoterapii, dr Maciej Krawczyk z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. - Była nieprzerwanie rehabilitowana przez 4 lata. Pacjentka miała porażoną całą lewą połowę ciała. Nie występował u niej żaden ruch dowolny w tej jednej połowie ciała. Uparcie ćwiczyła, choć chwilami wydawało się nam, że mimo naszego wsparcia załamie się.
- Po latach ciężkiej pracy nad sobą, kobieta nie tylko wróciła na studia, ale jest czynnie pracującym lekarzem! Co więcej, nie widać u niej żadnych objawów przebytego udaru - podkreśla dr Maciej Krawczyk. - Kiedy zaczynaliśmy leczenie, udar okazał tak poważny, że nie podlegał samoistnej poprawie. Należy więc domniemywać, że poprawa następowała dzięki intensywnej rehabilitacji i bardzo silnemu zaangażowaniu psychicznemu tej pacjentki.

Teorie do lamusa

Takich pacjentów niestety jest niewielu, ale to nie oznacza, że rehabilitacja okazuje się nieskuteczna. W ostatnich latach nastąpił istotny przełom w podejściu do chorych z udarem. Rehabilitacja jest traktowana jako integralny etap opieki nad chorym, a nie - jak jeszcze kilkanaście lat temu - luksusowy dodatek do leczenia. Wiadomo, że znaczna śmiertelność w tej chorobie jest wywołana nie tyle istnieniem samego ogniska udarowego, co wtórnymi powikłaniami, jakie rozwijają się z powodu braku ruchu.
Do lamusa powędrowały stare zalecenia mówiące, że taki chory powinien leżeć w spokoju przez 2 tygodnie. - Rehabilitacja musi być rozpoczęta już w dniu, kiedy pacjent trafia do szpitala, oczywiście w zależności od wydolności krążenia i nasilenia niedowładów neurologicznych - zaznacza profesor Anna Członkowska, kierująca uznawaną za wzorcowo prowadzącą leczenie udarów mózgu II Kliniką Neurologii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Raz, dwa: ćwicz!

Nawet właściwe ułożenie pacjenta w łóżku i przekładanie go na boki już jest rehabilitacją. Właściwe ułożenie rąk i nóg zapobiega powstawaniu przykurczy w stawach. Od tego jak chory jest posadzony do karmienia zależy czy uniknie zachłyśnięcia pokarmem, które może doprowadzić do rozwoju zapalenia płuc. Ruszanie, przekładanie pacjenta, zapobiega powstawaniu odleżyn oraz zakrzepom w kończynach dolnych, co zmniejsza ryzyko pojawienia się zatorowości płucnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH