W Polsce występują "białe plamy" w dostępie do leczenia pacjentów nowotworowych, największe w przypadku dostępu do radioterapii - wynika z raportu "Stan dostępności do leczniczych świadczeń onkologicznych w Polsce - analiza i rekomendacje" zaprezentowanego przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne.

Prof. Jacek Fijuth, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, wskazuje, że liczba pacjentów leczonych na nowotwory złośliwe w Polsce wzrośnie o ok. 15% w 2020 roku i 28% w 2025 roku w stosunku do roku 2014.

Zdaniem profesora, zwiększenie dostępności świadczeń onkologicznych, a więc stopniowa likwidacja "białych plam" w polskiej onkologii, powinno być jednym z najważniejszych priorytetów polityki zdrowotnej Polski.

- Raport prezentuje ilościowe, jakościowe i geograficzne "białe plamy" świadczeń stosowanych w leczeniu onkologicznym, a także opisuje potrzeby w zakresie rozwoju sieci ośrodków radioterapii w Polsce w perspektywie do 2020 roku. Jesteśmy przekonani, że przekazywany Raport przyczyni się do poprawy dostępu do leczenia dla polskich pacjentów - podkreśla prof. Fijuth.

Gdzie najtrudniej o leczenie

"Białe plamy" w największym stopniu dotyczą radioterapii oraz w mniejszym, ale tylko nieznacznie, chemioterapii oraz innowacyjnych terapii lekowych. Najlepsza dostępność dotyczy leczenia chirurgicznego, co nie znaczy bynajmniej, że leczenie zabiegowe wysokiej jakości jest równomiernie dostępne dla mieszkańców całego kraju.

Uprzywilejowane pod względem dostępności leczenia onkologicznego w Polsce są osoby mieszkające w wielkich miastach, stolicach województw.

Z analiz Raportu wynika, że największe potrzeby dotyczące rozwoju sieci ośrodków onkologicznych są obecnie w województwach: mazowieckim, kujawsko-pomorskim, pomorskim, lubelskim, lubuskim, podlaskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim.

- Jedynym województwem bez "białych plam" w zakresie onkologii we wszystkich trzech rodzajach leczenia stosowanego w tej dziedzinie jest województwo śląskie - zaznacza przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.

Największym ograniczeniem jest dostępność radioterapii. W Polsce na 1 akcelerator przypada średnio 267 097 osób, podczas gdy średnia dostępność w krajach europejskich jest większa - na 1 akcelerator przypada 200 000 mieszkańców (5 aparatów na 1 mln mieszkańców).

Ponadto na mapie Polski występują "białe plamy" pod względem czasu dojazdu na leczenie. Są miejsca, gdzie dojazd do najbliższego ośrodka z radioterapią wynosi ponad godzinę jazdy samochodem (m.in. w województwie pomorskim, podlaskim, lubelskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH