Ratujmy nasz wzrok

Czy będzie więcej pieniędzy, by zmniejszyć kolejki do zabiegu usunięcia zaćmy? Czy dostrzegamy, że zwyrodnienie plamki żółtej (AMD) ma rozmiary choroby społecznej? Czy ociemniałych system wysyła w niebyt? O aktualnych wyzwaniach i problemach okulistyki podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych rozmawiali lekarze, przedstawiciele NFZ i pacjentów.

Prof. Wanda Romaniuk, konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki, wskazała, że narastającym problemem w Polsce są powikłania okulistyczne cukrzycy. - Według danych z 2013 r. na całym świecie na cukrzycę chorowało 382 mln ludzi. W Polsce od 2,5 mln do 3,5 mln osób, w województwie śląskim prawie 300 tys. - wyliczała prof. Romaniuk.

Podkreśliła, że cukrzyca jest główną przyczyną ślepoty osób w wieku produkcyjnym, głównie z powodu mikroangiopatii. Po ok. 15 latach występowania cukrzycy u chorego występuje retinopatia.

- U 1/3 chorych z retinopatią po 10 latach występuje retinopatia cukrzycowa z obrzękiem plamki, w tym najgroźniejsza postać - znamienny klinicznie obrzęk plamki. Prowadzi on do upośledzonego widzenia, a nawet do ślepoty - podkreślała prof. Romaniuk.

Mamy za mało okulistów

Oprócz retinopatii, k tóra jest główną przyczyną ślepoty, częściej w cukrzycy występują inne powikłania - jaskra (bardzo trudna do leczenia w cukrzycy), szybciej niż u ludzi bez cukrzycy występuje zaćma, neuropatia nerwu wzrokowego.

Prof. Romaniuk zaznaczyła, że na świecie funkcjonuje teleokulistyka, która pozwala zwiększyć dostęp pacjentów do opieki specjalistycznej. To rozwiązanie mogłoby się sprawdzić również w Polsce.

- Mamy za mało okulistów. Tam, gdzie jest trudna dostępność opieki specjalistycznej, pacjent w poradni POZ powinien mieć wykonane przez pracownika ochrony zdrowia - niekoniecznie lekarza - badania OCT, fotografię dna oka, ewentualnie angiografię. Wyniki przesyła się do okulisty i ten analizuje, czy pacjent wymaga pilnie leczenia, czy może poczekać - powiedziała konsultant krajowa.

Małgorzata Pacholec, prezes Pol skiego Związku Niewidomych, mówiła o rehabilitacji jako o szansie na lepsze funkcjonowanie osób niewidomych i słabowidzących.

- Jestem zaszczycona, że zaproszenie na Kongres Wyzwań Zdrowotnych zostało skierowane do osoby niewidomej i że mogę powiedzieć o wielkiej wartości rehabilitacji w przypadku osób niewidomych i słabo widzących, a więc tych pacjentów, u których leczenie się nie powiodło. Sama jestem taką osobą, więc wiem, o czym mówię - podkreśliła prezes Pacholec.

Zwyrodnienie barwnikowe siatkówki zdiagnozowano u niej, gdy miała 6 lat (50 lat temu). Miała dwadzieścia kilka lat, była wykształconą osobą, nauczycielką, matką, gdy przestała czytać, bo nie widziała liter. Od jednego z lekarzy usłyszała, że ma się zgłosić do Polskiego Związku Niewidomych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH