Trudno porównywać szpitale z różnych stron kraju, ale zestawienie niektórych wskaźników daje do myślenia

Nie da się porównać szpitali, na przykładzie których chcieliśmy zilustrować pokutujące w naszej ochronie zdrowia mity. Jednak są pewne prawidłowości w ich działaniu. Analizowane placówki osiągnęły znacznie wyższą dynamikę przychodów w 2005 r. niż średnio inne placówki.
Swissmed miał prawie 69% dynamikę, choć na wynik ten złożył się także rozwój własnej przychodni przyszpitalnej i akwizycja przychodni w Trójmieście.
Wysoką dynamikę uzyskał szpital w Mławie (22%), dzięki boomowi inwestycyjnemu w tym mieście i napływowi nowych mieszkańców, czemu szpital mógł sprostać, bo unowocześniał się w ostatnich trzech latach.

Z dochodami różnie

W opisywanych szpitalach bardzo różny jest poziom dochodów, uzyskiwanych z kontraktów NFZ. Ważne może być spostrzeżenie, że w szpitalach publicznych udział ten na ogół nie zwiększa się i szukają one dodatkowych źródeł przychodów, natomiast w prywatnych - rośnie.
Odmienna jest struktura zatrudnionych, co wynika m.in. z innej struktury specjalizacji oraz sięgania po outsourcing. Najwięcej lekarzy w ogólnej liczbie pracowników jest w Swissmedzie - ponad 65%, najmniej w Szpitalu św. Rocha - 8,5%. Charakterystyczne, że oba szpitale są w rękach prywatnych.
O liczbie łóżek i personelu medycznego może decydować profil specjalizacji w danej placówce. Zwraca jednak uwagę, że szpital w Bielsku ma relatywnie niewielki - w porównaniu z innymi pokazanymi w tabeli - personel lekarski. Być może efektem tego jest dość długi czas hospitalizacji. Okres oczekiwania na zabiegi w Bielsku jest dłuższy niż Mławie - przy tej samej liczbie oddziałów. W Mławie jest jednak o wiele mniej łóżek, a pewnie i bardziej rentownych. To chyba dobry kierunek.
W Bielsku jest jeszcze kilka innych publicznych szpitali i dość duża konkurencja ze strony prywatnych placówek, a jednak na zbiegi czeka się tam dość długo. Stąd gmina inwestuje w generalną przebudowę Szpitala Ogólnego, choć jego wynik finansowy od kilku lat jest kiepski. Publiczne środki wydaje się jednak łatwiej, jeśli tylko samorząd (organ założycielski) uzna, że szpital jest potrzebny lokalnej społeczności.

Co warto rozwijać

Porównania danych ekonomicznych szpitali mogą być mylne. Choć wydajność pracy jest najwyższa w publicznym szpitalu w Mławie (42,2 tys. zł), a najniższa w prywatnym Swissmedzie (24,4 tys. zł), to warto zwrócić uwagę, że w tym drugim jest osiem razy więcej lekarzy, przy zbliżonym poziomie pracujących pielęgniarek, czyli powinna tam być lepsza opieka medyczna.
Czyż nie na takie "rafy" natrafią wkrótce decydenci, mający rozstrzygać, które szpitale publiczne trzeba zamknąć lub zmienić profil, a które "warto" rozwijać, włączając je do sieci szpitali? Pozostaje odnotować, że w porównaniach szpitali, a tym bardziej ich ocenie, należy uwzględnić wiele innych "półmierzalnych" i niemierzalnych czynników.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH