Radzimy sobie całkiem dobrze

Wyroby medyczne do indywidualnego zaopatrzenia (wyroby wydawane pacjentowi na zlecenie) odgrywają ogromną rolę w życiu milionów pacjentów, także w procesie rehabilitacji. To dzięki nim mają często szansę na prowadzenie samodzielnego życia.

Mimo zastosowania najlepszych metod leczenia powrót do pełnego zdrowia i sprawności, sprzed wystąpienia urazu lub choroby, nie zawsze jest możliwy. W takich przypadkach to właśnie te produkty umożliwiają użytkownikowi normalne funkcjonowanie, czy też zapewniają możliwie najlepszą jakość życia.

Szacuje się, że w Europie do obrotu dopuszczonych jest ok. 500 tys. wyrobów medycznych, z czego istotną część stanowią wyroby medyczne do indywidualnego zaopatrzenia. Na polskim rynku działają zarówno koncerny międzynarodowe, jak i małe firmy krajowe.

Polski rynek sprzętu rehabilitacyjnego uznać można za jeden z najbardziej konkurencyjnych i innowacyjnych w Europie. Dzieje się tak, pomimo znacznie niższych, w porównaniu chociażby z krajami ościennymi - Czechami czy Słowacją - nakładów państwa na tą branżę.

Taka sytuacja wynika z braku procesu rejestracji produktów do systemu refundacji, co oznacza, iż gdy pojawia się jakikolwiek nowoczesny produkt spełniający kryteria refundacji, zostaje on prawie natychmiast wprowadzony na rynek polski.

Tymczasem w innych krajach określony wyrób musi przejść długotrwał y i kosztowny dla producenta proces rejestracji. Efektem tego jest opóźniany, z powodów proceduralnych, moment jego pojawienia się na rynku, a niekiedy producent przytłoczony kosztami i problemami związanymi z rejestracją w ogóle rezygnuje z wejścia na rynek.

Z tego powodu na przykład w Czechach sprzedawane są nadal wyroby podane do kategoryzacji 20 lat temu, o których w Polsce już dawno zapomniano, ponieważ zastąpiły je wyroby nowocześniejsze. Na rynku polskim działają importerzy sprzętu - w dużej mierze chińskiego - ale rozwija się również krajowa produkcja, która radzi sobie coraz lepiej, szczególnie w zakresie wyrobów ortotycznych (ortezy, pasy lędźwiowe, kołnierze ortopedyczne, opaski usztywniające itp.), a także wózków inwalidzkich.

Oby lepsze nie okazało się gorsze...

Wadą obecnego systemu jest natomiast brak czytelnej ścieżki wprowadzania na rynek zupełnie nowych wyrobów, które wymagałyby stworzenia dla nich oddzielnej kategorii refundacyjnej. Polski rynek wyrobów medycznych czekają jednak zmiany w związku z planowaną zmianą zasad refundacji.

- Zdajemy sobie sprawę, że system ochrony zdrowia posiada ograniczony budżet i nie może pozwolić sobie na finansowanie wszystkiego dla wszystkich. Rozumiemy, że resor t zdrowia szuka nowych rozwiązań prawnych, aby uszczelnić system. Jednak należy pamiętać, że zapewnienie pacjentom dostępu do odpowiedniego zaopatrzenia oznacza dla nich większą samodzielność i sprawniejsze funkcjonowanie - tłumaczy Witold Włodarczyk, dyrek tor generalny Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH