Pytanie o granicę ratowania wcześniaka

Dynamiczny postęp, jaki w ciągu ostatnich lat dokonał się w opiece perinatalnej, spowodował, że wzrosły szanse na przeżycie skrajnie niedojrzałych noworodków. Rozwój medycyny nie pomógł jednak w rozwiązaniu dylematu lekarza, który musi zdecydować, czy za wszelką cenę podtrzymywać życie takiego wcześniaka.

Pod koniec marca br. Royal College of Pediatrics and Child Health (RCPH), brytyjskie kolegium głównych ekspertów w dziedzinie pediatrii, zaleciło tamtejszym lekarzom rozwagę przy podejmowaniu decyzji o ratowaniu wcześniaków. Specjaliści rekomendowali lekarzom, aby nie interweniowali, jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie, że jakość życia noworodka będzie "zerowa".

Nie przedłużać cierpień

Przedstawiciele RCPH argumentowali, że chociaż szanse przeżycia dzieci urodzonych pomiędzy 22. a 25. tygodniem ciąży stale rosną, lekarze nie zawsze powinni interweniować. W niektórych przypadkach bowiem sztuczne utrzymywanie wcześniaka przy życiu stanowi tylko niepotrzebne przedłużenie cierpień - zarówno jego, jak i rodziny.

Jednocześnie wskazano, że decyzje o zakończeniu terapii w każdym przypadku muszą być podejmowane za zgodą i we współpracy z rodzicami.

Wyznaczenie granicy ratowania wcześniaków tzw. skrajnie małych stanowi problem na całym świecie. Z jednej strony rozwój technologii pozwala na ratowanie coraz młodszych dzieci, z drugiej jednak takie uratowane skrajnie niedojrzałe wcześniaki w dalszym życiu skazane są na liczne, poważne problemy zdrowotne. Ich dalsze życie często zależne jest od zapewnienia im specjalistycznej pomocy przez wiele lat lub całe życie.

Wyznaczanie granicy

Prof. Ewa Helwich, krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii, przyznaje, że to niełatwy temat. Jednak jak zaznacza, zespół polskich ekspertów podjął trud opracowania polskich rekomendacji pn. "Rekomendacje postępowania z matką oraz noworodkiem na granicy możliwości przeżycia z uwzględnieniem aspektów etycznych".

Jest to owoc 1,5-rocznej pracy Zespołu ds. Rekomendacji Etycznych w Perinatologii (ginekologów-położników, neonatologów, genetyków, psychologów, etyków, filozofów i prawników). Przy opracowaniu rekomendacji korzystano z podobnych standardów istniejących już w innych krajach europejskich, w Australii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

W rekomendacjach wskazano na problemy etyczne, przedstawiono też sposób przekazywania informacji między członkami zespołu leczącego oraz między zespołem a rodzicami skrajnie niedojrzałego noworodka. Podkreślono konieczność poinformowania rodziców o szansach przeżycia i rozwoju ich dziecka, a także wysłuchania ich opinii i oczekiwań.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH