Psychiatria i e-dokumentacja: czy obawy są uzasadnione

Prof. Andrzej Kokoszka, kierownik II Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, apeluje o wyłączenie danych pacjentów psychiatrycznych z systemu elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM). Przekonuje, że tajemnica lekarska nie będzie dobrze chroniona. Konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii prof. nadzw. Piotr Gałecki nie podziela takich obaw.

Pacjenci psychiatryczni są w szczególnej sytuacji; z badań opinii publicznej wynika, że nic tak nie stygmatyzuje, jak choroba psychiczna. Tymczasem tajemnica ich e-dokumentacji będzie chroniona tak samo jak np. osób z chorobami serca.

Jak przekonuje prof. Andrzej Kokoszka, sama informacja, że ktoś się leczył psychiatrycznie, zmniejsza zaufanie wielu osób do takiego człowieka. W oparciu o badania epidemiologiczne z 2012 roku, można szacować, że w kraju diagnozę psychiatryczną w ciągu życia usłyszy ponad 23,4% dorosłych.

Nie będą się leczyć?

- Problem ujawnienia danych na temat leczenia zaburzeń psychicznych najbardziej dotyczy osób na eksponowanych stanowiskach, np. znanych polityków, prawników, szefów firm, lekarzy. Ujawnienie informacji, że leczą się z powodu zaburzeń psychicznych, może zagrozić ich pozycji - zaznacza prof. Andrzej Kokoszka.

Obawy związane z prowadzeniem dokumentacji medycznej w formie elektronicznej i przekazywaniem ich za pomocą internetu spotęgowało upublicznienie danych z historii choroby pilota, który spowodował śmierć pasażerów lotu Germanwings.

- Pacjenci obawiają się, że ujawnienie danych dotyczących nawet leczenia sprzed lat może utrudnić im wykonywanie określonego zawodu, np. kierowcy autobusu. Obawiają się też konsekwencji ujawnienia informacji na ich temat w stosunku do osób, z którymi mogą być w konflikcie, np. w trakcie rozprawy rozwodowej - mówi nam prof. Kokoszka.

Dodaje: - Trzeba też sobie zdać sprawę z tego, że już dziś wiele osób się nie leczy, choć powinny, a z obawy przed trafieniem ich historii choroby do sieci leczyć się będzie jeszcze mniej.

Dokumentacja jak kompromitacja

W jego ocenie udostępnianie dokumentacji w sieci sprawi, że pożegnamy się z tajemnicą lekarską, ponieważ możliwość dostępu będą miały osoby, które nie są lekarzami, np. administratorzy sieci, pracownicy NFZ.

- W psychiatrii do prawidłowego rozpoznania potrzebne jest zdobycie zaufania pacjenta. Wiele dekompensacji psychicznych związanych jest ze wstydliwymi okolicznościami, które pacjent może ujawnić, będąc przekonany o zachowaniu pełnej tajemnicy lekarskiej - podkreśla profesor.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH