Ruszyła "mała" reforma systemu ubezpieczeń zdrowotnych. Być może będzie to pierwszy krok ku rozwiązaniu problemu, jak zwiększyć pulę pieniędzy w systemie opieki zdrowotnej. Już pojawiły się głosy, aby rozpocząć prace nad "dużą" reformą. Dopiero ona wprowadzi zdrowy system finansowania opieki zdrowotnej w Polsce.

"Od wielu lat system ochrony zdrowia jest przykładem koegzystencji systemu publicznego i prywatnego. Mogłaby ona przynieść więcej korzyści pacjentom, gdyby zastosowano określone mechanizmy z palety narzędzi podatkowych" - informuje w dokumencie zaprezentowanym na początku kwietnia br.
Ogólnopolski Związek Pracodawców Prywatnej Służby Zdrowia (OZPPSZ).

Podatki i medycyna

Wśród konkretów Związek zgłosił propozycje ulg i odliczeń podatkowych z tytułu nabywanych usług zdrowotnych. Obejmowałyby one ulgi w PIT dla Polaków oraz odliczenia w CIT dla tych przedsiębiorców, którzy będą współfinansować leczenie pracowników.
Według Marcina Halickiego, prezesa OZPPSZ oraz Zarządu Lux Medu, ulgi podatkowe zwiększyłyby skłonność Polaków i pracodawców do ponoszenia wydatków na legalnie świadczoną opiekę zdrowotną. Podkreśla on, że prywatnej służbie zdrowia sprzyjają klarowne sytuacje, jasne zasady i wyraźne perspektywy.
- Wszyscy wiedzą, że zmiany muszą nadejść, ale nie mamy pojęcia kiedy i w jakim kierunku ostatecznie ustawodawca pójdzie - mówi Marcin Halicki.
Stworzenie rynku ubezpieczeń zdrowotnych pozwoliłoby ułatwić planowanie rozwoju, inwestycji i gamy usług firmom medycznym.
Halicki jest też przekonany, że otwarcie rynku ubezpieczeń zdrowotnych oznaczałoby większy dostęp do prywatnych usług medycznych dla osób gorzej sytuowanych, pracujących w uboższych branżach i mieszkających poza wielkimi miastami.

Zrobiono kroczek

Propozycje OZPPSZ rozminęły się w czasie z projektami legislacyjnymi, jakie powstały pod koniec marca w Ministerstwie Zdrowia.
Chodzi o zmianę ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz zmiany ustawy o cenach.
Nowelizacje mają obszerne uzasadnienie, ale w istocie chodzi o dwa główne cele: wdrożenie Dyrektywy Transparentności, do czego jesteśmy zobowiązani członkostwem w Unii Europejskiej oraz o znalezienie kilkuset milionów złotych dodatkowych wpływów do systemu publicznej opieki zdrowotnej. Planuje się to jednak osiągnąć głównie przez uszczelnienie wydatków, jakie NFZ ponosi na refundację leków, natomiast bez istotnych zmian w systemie finansowania ochrony zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH