Międzynarodowa konferencja "Rola europejskiego i krajowego dialogu społecznego w przekształceniach sektora zdrowotnego"

Opiekę zdrowotną, zarówno w Polsce, jak i w Europie, czeka - zdaniem ekspertów - prawdziwa rewolucja wymagająca współpracy wszystkich zainteresowanych stron.
Uczestnicy konferencji zorganizowanej przez Konfederację Pracodawców Polskich, poświęconej roli europejskiego i krajowego dialogu społecznego w przekształceniach sektora zdrowotnego, nie mieli wątpliwości, że porozumienia wypracowane przez partnerów społecznych są kluczem do racjonalizacji systemu.
Na pytanie, jak posługujemy się tym narzędziem na polskim podwórku, padały różne odpowiedzi.
- Dialog społeczny w ramach białego szczytu przyniósł ważny krok do przodu: uznanie, iż obecne formy organizacyjne ZOZ-ów nie przystają do realiów i wymagają zmian - powiedział Adam Fronczak, wiceminister zdrowia.
- Dialog społeczny opiera się na właściwej diagnozie i precyzyjnym określeniu stron biorących udział w dyskusji.
Tymczasem w naszej ochronie zdrowia brakuje nawet diagnozy, na którą zgodziliby się wszyscy zainteresowani - ocenia Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.

Zgoda buduje

Godfrey Perera, sekretarz generalny Europejskiego Stowarzyszenia Szpitali i Pracodawców Ochrony Zdrowia (HO SPEEM), nie ukrywa, że nadchodzi czas istotnych dla ochrony zdrowia zmian. Wymuszają je zarówno rosnące wymagania pacjentów, jak i nowoczesne technologie medyczne. Realia europejskiej opieki zdrowotnej nie są jednak łatwe i stanowią jedną z najważniejszych kwestii politycznych wszystkich niemal krajów UE, którym brakuje środków na wymianę starego sprzętu medycznego oraz wyjście z przestarzałych metod pracy i organizacji.
- Sektor prywatny pomaga wprawdzie rozładować kolejki w szpitalach, co dobrze widać na przykładzie Wielkiej Brytanii, jednak największy ciężar spoczywa wszędzie na publicznej ochronie zdrowia, która musi przetrwać kryzys - podkreśla sekretarz generalny HOSPEEM. - Sytuacja wymaga dialogu społecznego, a przede wszystkim ustabilizowanych relacji pomiędzy związkami zawodowymi i pracodawcami. Brak tej stabilizacji oznacza bankructwo wielu szpitali, które trzeba było zlikwidować właśnie na skutek złego zarządzania.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH