24 maja o godz. 16 rozpoczął się ogólnopolski protest ratowników medycznych. - Godzina jest symboliczna, chcemy 1600 zł brutto podwyżki. Liczymy, że poprą nas pacjenci. Mamy harmonogram do października zawierający uciążliwe niespodzianki dla rządu - przestrzega ROMAN BADACH-ROGOWSKI, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego (KZZPRM).

Ratownicy medyczni, domagając się podwyżek, zdecydowali, że 24 maja rozpoczną ogólnopolską akcję protestacyjną w formie oflagowania i oplakatowania jednostek systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. - Pacjenci w ogóle tego nie odczują, ale zobaczą. Chodzi o to, żeby najpierw zwrócić na siebie uwagę społeczeństwa - mówi Rynkowi Zdrowia Roman Badach-Rogowski.

25 kwietnia w siedzibie resortu zdrowia odbyło się spotkanie z przedstawicielami 11 związków zrzeszających ratowników i Solidarności. MZ zaproponowało ratownikom podwyżkę wynoszącą 400 zł brutto od 1 lipca br. i kolejne 400 zł od lipca 2018 r. Propozycja MZ spotkała się - według wiceministra zdrowia Marka Tombarkiewicza - z "bardzo złym przyjęciem" ze strony ratowników.

- Przedstawiciel największego związku wypowiedział się bardzo krytycznie, powiedział: "wychodzimy" i wszyscy wyszli. Tak się nie prowadzi dialogu - relacjonował zaraz po spotkaniu wiceminister.

Ostateczna propozycja resortu

Ratownicy przed rozmowami z rządem postawili twarde warunki: minimum 1600 zł podwyżki, czyli dokładnie tyle, ile mają otrzymać pielęgniarki. Tymczasem propozycja dotyczyła połowy tej kwoty, więc spotkanie trwało jedynie kwadrans. - Powiedziałem, że taką propozycję rząd może sobie włożyć w... buty - mówi nam z dużą dozą ironii szef KZZPRM.

- Zapytałem, czy to jest ostatnie słowo ministerstwa i otrzymałem odpowiedź, że tak i że innej propozycji na pewno nie będzie - z powodu braku pieniędzy. O czym zatem mieliśmy rozmawiać? O pogodzie? - tłumaczy decyzję zerwania rozmów Badach-Rogowski.

Twierdzi, że tak niska podwyżka to "obraza ratowników medycznych", którzy chcą być traktowani przynajmniej tak samo jak pielęgniarki. Badach-Rogowski określa atmosferę wśród ratowników jako poczucie niedoceniania i pomijania "z każdej strony".

- Nakłady na ratownictwo medyczne w Polsce, bez względu na rząd, nie zmieniły się od roku 2009. Pieniądze są, ale na podwyżki dla służb mundurowych czy pielęgniarek - przypomina i podkreśla, że ratowników jest w Polsce ok. 14 tys., zaś pielęgniarek - 300 tysięcy.

- To grupa ponad dwudziestokrotnie większa. Niech mi nikt nie mówi, że w 38-milionowym kraju nie ma dla nas 4% kwoty, jaką rząd przeznaczył na podwyżki dla pielęgniarek - stwierdza.

Protest ma być coraz bardziej uciążliwy

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.