Protest, czyli wypowiadamy opt-out

W związku z akcją wypowiadania przez lekarzy klauzuli opt-out oraz z dotyczącymi tej formy protestu wypowiedziami ministra zdrowia i marszałka Senatu, Zarząd Krajowy OZZL ocenia, że zarzucanie lekarzom łamania zasad etyki lekarskiej i oskarżanie ich o "porzucanie chorych" jest wielkim nadużyciem.

Jest to także - jak wskazuje Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w oświadczeniu wydanym 20 listopada - pozbawione podstaw merytorycznych, bowiem lekarze, podobnie jak inni pracownicy, podlegają powszechnie obowiązującym przepisom o czasie pracy.

Tygodniowa norma

czasu pracy lekarza wynosi 37 godzin i 55 minut, a maksymalny tygodniowy wymiar czasu pracy lekarza nie może przekraczać, wraz z nadgodzinami i dyżurami medycznymi, 48 godzin, co oznacza 2-3 dyżury w miesiącu.

Jak przypomina ZK OZZL, od 2008 r. lekarze mogą, dzięki klauzuli op-out, wyrazić zgodę na pracę w wymiarze przekraczającym maksymalny tygodniowy czas pracy, warto jednak pamiętać, że wprowadzenie klauzuli miało charakter tymczasowy i miało dać jedynie ramy czasowe lepszemu zorganizowaniu ochrony zdrowia w krajach członkowskich UE tak, aby lekarze nie musieli pracować dłużej niż 48 godzin w tygodniu.

"ZK OZZL po raz kolejny wzywa zatem rząd do poważnego potraktowania problemów publicznej ochrony zdrowia, porzucenia propagandowej retoryki w tej sprawie i podjęcie kroków, które faktycznie poprawią kondycję publicznego lecznictwa. Przypomina też o obietnicy złożonej przez premier Szydło, a dotyczącej podjęcia dialogu w tej sprawie z lekarzami i innymi pracownikami ochrony zdrowia" - informuje OZZL w komunikacie.

Związkowe wsparcie dla lekarzy

Także 20 listopada przewodniczący OZZL Krzysztof Bukiel przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że Związek zarezerwował 1 mln zł dla lekarzy, którzy po wypowiedzeniu klauzuli opt-out znajdą się w szczególnie trudnej sytuacji finansowej.

Bukiel zaznaczył, że środki nie będą przyznawane wszystkim medykom, którzy ograniczą swój czas pracy, tylko osobom, które znajdą się w szczególnie trudnych warunkach. - To będzie typowa pomoc związkowa dla osób znajdujących się w trudnych warunkach z różnych powodów, a zwłaszcza z powodu działań, do których związek namawia - powiedział. Każdy taki przypadek ma być rozpatrywany indywidualnie.

Lekarze mogą także liczyć na wsparcie prawne ze strony związku. - Jeżeli by się zdarzyło, że jakiś dyrektor będzie próbował wymuszać podpisanie takiej klauzuli albo stosować naciski nieformalne lub formalne, np. rozwiązywać umowę o pracę z rezydentem czy utrudniać korzystanie z wyjazdów na kurs itd., to będziemy jako związek interweniować zgodnie z prawem - zapowiedział Bukiel.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH