Programy lojalnościowe budzące wątpliwości prawne będą ścigane

Programy lojalnościowe mają przyciągnąć klientów do konkretnych aptek i zachęcić ich do nabycia leków. Problem w tym, że niektóre programy dotyczą także leków refundowanych, co jest niezgodne z prawem.

Dystrybutorzy poprzez apteki starają się wpływać na pacjentów, którzy rozpoznając znak programu, motywowani są do dokonywania zakupów, uzyskując w ten sposób dodatkowe korzyści. Jedną z form funkcjonowania programów jest naliczanie punktów za kupione leki.

Punkty te są potem zamieniane np. na bony towarowe o różnej wartości.

Co jest dozwolone

Programy partnerskie oferuje m.in. kilku czołowych dystrybutorów leków.

Jest to dozwolony prawem element gry rynkowej. Problemem jest stosowanie przez apteki programów lojalnościowych z naliczaniem punktów za zakup leków refundowanych. Zdaniem samorządu aptekarskiego, w niektórych województwach taka praktyka istnieje i nie jest ścigana. W innych organy kontroli działają sprawnie.

- Śląski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny zabrania stosowania programów lojalnościowych z naliczaniem punktów za zakup leków refundowanych oraz zamiany punktów na nagrody i wyciąga konsekwencje wobec aptek łamiących przepisy. Zgodnie z prawem, naliczanie punktów jest możliwe tylko w przypadku leków OTC - przypomina mecenas Krystian Szulc, radca prawny reprezentujący Śląską Izbę Aptekarską.

Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia podkreślają, że jedyną racjonalną przesłanką do stosowania leków i ich refundacji jest potrzeba medyczna.

Wszelkie inne działania, które wpływają na zwiększenie poziomu wydatków związanych z refundacją leków - a zatem także stosowanie programów lojalnościowych wobec leków refundowanych - nie są mile widziane...

To rodzaj reklamy

- Jeśli takie zjawiska mają miejsce, a przepisy prawa są "obchodzone", oznacza to, że obecne regulacje nie są wystarczające. W kierunku likwidacji tego typu praktyk podąża projekt ustawy refundacyjnej - stwierdza Artur Fałek, dyrektor departamentu polityki lekowej i farmacji Ministerstwa Zdrowia.

Jednoznacznie w tej sprawie wypowiada się Główny Inspektor Farmaceutyczny: - GIF stoi na stanowisku, że programy lojalnościowe są rodzajem reklamy i jako takie nie mogą dotyczyć leków refundowanych, których reklama jest zakazana - informuje Zofia Ulz, Główny Inspektor Farmaceutyczny. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH