Jak czują się pacjenci po pierwszej studniówce obecnego rządu? Może wszyscy czulibyśmy się lepiej, wiedząc dokładnie, co szykują politycy...

Systemowe zmiany w ochronie zdrowia - to jedno z haseł minister Ewy Kopacz na konferencji podsumowującej 100 dni rządów koalicji PO-PSL w Ministerstwie Zdrowia. Argumentowała, że w ciągu tych 100 dni resort przez nią kierowany przedstawił propozycje zmian systemowych w projektach ustaw "konsultowanych obecnie z partnerami społecznymi podczas obrad Białego Szczytu". Próżno jednak szukać tych projektów zarówno na stronach Ministerstwa Zdrowia, jak i Kancelarii Premiera czy Sejmu.
Odbiorca wiadomości polityczno-społecznych powie, że projekty zostały złożone do Sejmu. Projekt ustawy to określony druk, któremu nadaje się numer, wiadomo jest także, kto jest autorem (grupa posłów, obywateli, prezydent, rząd). Druków sejmowych dotyczących zmian systemowych w ochronie zdrowia jednak nie ma.

Każdy ma jakiś pomysł

Jakieś projekty, nad którymi nieformalnie obradowała Rada Ministrów, zostały przekazane uczestnikom Białego Szczytu. Wersji projektów jednak było kilka od tamtego czasu i nadal nie wiadomo, kto jest autorem kolejno wprowadzanych zmian. Uczestnicy obrad Białego Szczytu tymczasem bynajmniej nie odnoszą się podczas obrad do konkretnych propozycji przedstawianych przez rząd.
Ba, przedstawiają własne projekty, jak na przykład zrobiła to Polska Izba Ubezpieczeń, prezentując solidne opracowanie systemu, w którym prywatne ubezpieczalnie otrzymują środki publiczne (80% stawki kapitacyjnej rozumianej jako kwota przypadająca ogółem na jednego ubezpieczonego w NFZ), za które, wraz z dodatkowym ubezpieczeniem opłacanym przez tego ubezpieczonego (pod warunkiem, że nie ukończył jeszcze 65. roku życia), będą refundowały mu leczenie (poza procedurami wysokospecjalistycznymi i ratownictwem medycznym).

Tylko dla domyślnych

Problem z odczytaniem intencji rządu mają nie tylko dziennikarze szukający klarownego stanowiska rządu. Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan oświadczyła, że "nie jest w stanie jednoznacznie określić przekazanego do konsultacji projektu ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Projekt ten pomija wiele kwestii, które były regulowane w istniejącej Ustawie o zakładach opieki zdrowotnej z 1991 roku, w tym m.in. kwestie: uprawnień i obowiązków pracowników, akredytacji zakładów, praw pacjenta, sporządzania i wykorzystywania dokumentacji medycznej, zakazu reklamy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH