Podczas lubelskiej konferencji Rynku Zdrowia z cyklu "System opieki zdrowotnej. Ogólnopolskie problemy - regionalna perspektywa" (14 grudnia 2009 r.) jedna z sesji poświęcona była dostępowi pacjentów do programów terapeutycznych w onkologii i reumatologii.

- Od pięciu lat w naszej klinice prowadzimy nowoczesne leczenie biologiczne pacjentów z chorobami reumatycznymi, choć ograniczone finansowanie powoduje, że nadal musimy dokonywać bardzo ostrej selekcji pacjentów - mówiła prof. Maria Majdan, kierownik Kliniki Reumatologii i Układowych Chorób Tkanki Łącznej Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie reumatologii.

Kiedy wybiera komputer

Jak podała prof. Majdan, kosztownej terapii biologicznej - według rygorystycznych kryteriów programów terapeutycznych - wymaga ok. 5-10% cierpiących na zapalne choroby układu ruchu (m.in. zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa i reumatoidalne zapalenie stawów), czyli ok. 1000 osób w woj. lubelskim. - Obecnie we wszystkich ośrodkach w naszym województwie leczymy biologicznie ok. 200 osób, także w ramach otwartych badań klinicznych - powiedziała konsultant.

- Dla wielu chorych ograniczeniem dostępu do programu terapeutycznego jest sposób prowadzenia ścisłych rejestrów komputerowych. Bez wątpienia to rozwiązanie informatyczne trzeba udoskonalić, aby z programu nie "wypadali" pacjenci, którzy powinni w nim się znaleźć - stwierdziła prof. Maria Majdan.

Powiew optymizmu

Bardziej optymistycznie zabrzmiała wypowiedź doktor Anny Czerepińskiej z Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, która podkreśliła, że pacjenci onkologiczni z woj. lubelskiego do końca roku 2009 mieli zapewniony dostęp m.in. do terapii niestandardowych opartych o indywidualne zgody płatnika. Pozostaje wierzyć, że podobnie będzie w 2010 roku...

W e d ług danych gromadzonych przez Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, do 30 listopada 2009 r. leczeniem systemowym objęto 2044 pacjentów onkologicznych na Lubelszczyźnie. Standardową lub niestandardową chemioterapię otrzymało 1883 pacjentów, natomiast 300 osób leczonych było w ramach programów terapeutycznych (w tej grupie 139 osób otrzymywało także chemioterapię).

- Trzeba przyznać, że nastąpił wyraźny postęp dotyczący możliwości leczenia naszych pacjentów w ramach programu przewlekłej białaczki szpikowej - mówiła doc. Maria Cioch z Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH