Rozmawia z prof. Jakubem Gołąbem, kierownikiem Zakładu Immunologii Centrum Biostruktury Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownikiem projektu BASTION, dofinansowanego przez Komisję Europejską kwotą ponad 16 mln zł, członkiem Rady Naukowej Narodowego Centrum Nauki.

Rynek Zdrowia: - Jakie źródła finansowania badań związanych z medycyną dostępne są dla polskich naukowców? Prof. Jakub Gołąb:

- Zajmuję się badaniami podstawowymi, nieklinicznymi, zatem moje zainteresowanie koncentruje się w zasadzie na źródłach finansowania, które dotyczą tego zakresu. Jestem także członkiem Rady Naukowej Narodowego Centrum Nauki, ale i tam moja działalność dotyczy finansowania badań stricte podstawowych, nie badań medycznych, które są badaniami stosowanymi (NCN ma ustawowy zakaz ich finansowania).

W wielu krajach środki na ten cel, np. na badania medyczne dotyczące procedur postępowania w różnych chorobach, pochodzą od odpowiedników naszego Ministerstwa Zdrowia lub Narodowego Funduszu Zdrowia. Tymczasem w Polsce ani MZ, ani NFZ nie finansują badań naukowych. Nie wiem dlaczego, ponieważ powinny się tym interesować, podobnie jak interesuje się tymi zagadnieniami np. amerykański Narodowy Instytut Zdrowia, finansujący większość badań medycznych oraz biomedycznych, w tym podstawowych.

Mamy jeszcze Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które może finansować badania naukowe. Odnoszę jednak wrażenie, że skala została tu trochę odwrócona: większość środków NCBiR przeznaczona jest na badania przemysłowe. Na badania podstawowe przekazywane są natomiast bardzo niewielkie pieniądze. Tymczasem polska nauka, mimo świetnych, ale niestety pojedynczych zespołów badawczych, jest słabo rozwinięta. Dlatego, chcąc zmienić tę sytuację, należy zacząć od inwestowania dużych pieniędzy w badania podstawowe i stosowane. Powstanie wówczas więcej dobrych zespołów, które - wyposażone w nowoczesną aparaturę badawczą, najnowsze materiały, mające łatwy kontakt z wiodącymi ośrodkami naukowymi, odpowiednio wynagradzane i wspomagane organizacyjnie - zaczną dokonywać odkryć naukowych mających zastosowania praktyczne. Jest to jednak proces bardzo powolny, wieloletni, którego efektów można się spodziewać nie w perspektywie 1-2 kadencji rządu, ale dopiero po 10-15 latach regularnego i solidnego finansowania.

- Czy środowisko naukowe wystąpiło z konkretnymi propozycjami zmian?

- Coraz częściej przedstawiana jest opinia, że być może należałoby zidentyfikować kilkunastu, może kilkudziesięciu wybitnych badaczy, którzy już zdobyli uznanie w świecie i dać im wystarczające finansowanie, aby nie musieli tracić swojego czasu na zabieganie o środki (granty, środki statutowe, rozwiązywanie problemów organizacyjnych jednostek naukowych). Warto im stworzyć jak najlepsze warunki i wówczas, myślę, że w perspektywie krótszej niż 10-15 lat, doczekamy się efektów w postaci przełomowych odkryć naukowych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH