Powstanie Narodowy Instytut Raka?

Prof. Krzysztof Warzocha wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Nowy dyrektor ma koncepcję stworzenia w Warszawie Narodowego Instytutu Raka na wzór amerykański.

Na razie jednak, jak informuje wiceminister Andrzej Włodarczyk, Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej- Curie w Warszawie musi przejść żmudną restrukturyzację.

Najpierw sanacja

- Chcemy doprowadzić do sanacji Instytutu, jeśli chodzi o zbilansowanie, to znaczy żeby przynajmniej nie przynosił strat, w ciągu najbliższych dwóch lat - mówi wiceminister Andrzej Włodarczyk.

Zwraca uwagę na fakt, że sytuacja w Centrum Onkologii powoli się poprawia.

Obecna dyrekcja już przeprowadziła zmiany w funkcjonowaniu poradni przy Instytucie. Nie ma już takich kolejek i wielogodzinnego oczekiwania pacjentów.

Według Andrzeja Włodarczyka, program restrukturyzacyjny Centrum Onkologii nie został jeszcze zatwierdzony. Za to resort zdrowia powołał zespół, który przygotowuje zmiany organizacyjne i restrukturyzacyjne.

Nowy dyrektor, stare długi

Jak informuje Andrzej Włodarczyk, program, który przedstawił prof. Krzysztof Warzocha (dotychczasowy dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie), został bardzo wysoko oceniony zarówno przez komisję konkursową, jak również przez radę naukową.

- Ten program wydaje się realny, aczkolwiek możliwy do zrealizowania w dłuższym okresie - powiedział wiceminister zdrowia. - Realizacja programu prof. Warzochy zostanie prawdopodobnie podzielona na trzy etapy. W pierwszym konieczne jest przede wszystkim doprowadzenie do prawidłowego zarządzania jednostką oraz zmniejszenia długów, które obecnie bardzo szybko narastają.

- W ciągu jednej godziny zobowiązania Centrum Onkologii powodują narastanie długu o 3,1 tys. zł - tłumaczy obrazowo Andrzej Włodarczyk. Całkowite zadłużenie Instytutu oceniane jest na około 370 mln zł. Redukcje i outsourcing

Pierwszy etap programu dla stołecznego Centrum Onkologii zakłada zwolnienie około 300 osób personelu niemedycznego.

Wiceminister tłumaczy, że nie znaczy to, iż wszyscy stracą zatrudnienie. Przestaną wprawdzie pracować w Centrum Onkologii, natomiast lecznica niektóre usługi będzie kupowała u operatorów zewnętrznych, którzy mogą zatrudnić część osób.

Outsourcing będzie dotyczył takich usług, jak pralnia, kuchnia, niektóre laboratoria. Zdaniem Andrzeja Włodarczyka, tylko ten ruch da oszczędności Centrum Onkologii, które według wstępnych wyliczeń osiągną kwotę około 5 mln zł rocznie.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH