Nowa lista refundacyjna tradycyjnie wywołuje dyskusję nad jej kształtem

Minister zrobił krok w dobrym kierunku - uważają najwięksi krytycy nowej listy leków refundowanych, przedstawiciele stowarzyszenia Infarma. To jednak niewiele w stosunku do oczekiwań i potrzeb - tradycyjnie twierdzą producenci leków innowacyjnych.
Minister zdrowia skierował 5 stycznia do uzgodnień zewnętrznych i konsultacji społecznych cztery tzw. rozporządzenia refundacyjne, które nadadzą realny kształt dwóm ustawom: o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz o cenach leków refundowanych. W chwili składania tego wydania "RZ" nie znaliśmy wyników uzgodnień. Zakładamy jednak, że - podobnie jak w ubiegłym roku - nie wniosą one istotnych zmian do kształtu listy leków refundowanych, jaka powstała na przełomie grudnia i stycznia. Pewnej korekcie mogą ulec niektóre limity cen, ponieważ firmy farmaceutyczne szybko zareagowały na oferty konkurencji.

Liczby

- W przypadku jednego z naszych leków obniżyliśmy cenę o grosz, aby to on był najtańszy i wyznaczał poziom limitu cen do refundacji - powiedział nam Jan Szelejewski, prezes Vipharm SA. Na listach leków refundowanych było dotychczas ok. 2,5 tys. pozycji. W tym roku dochodzą 522 kolejne. Wśród nich jest 470 leków odtwórczych (211 nowych, pierwszych leków generycznych i 259 nowych generyków) oraz 52 leki innowacyjne, złożone z 12 substancji czynnych. Usunięto 39 produktów leczniczych.
Nowe leki wprowadzone na listy refundacyjne będą pomocne w leczeniu ośmiu chorób. Chodzi o: niewydolność krążenia, nowotwory złośliwe, astmę i przewlekłe zespoły oskrzelowo-płucne, padaczkę, mukowiscydozę, kauzalgię.
Ponadto są leki leczące jaskrę i chorobę Parkinsona, które nie mają odpowiedników.

Oceny

Zdaniem zainteresowanych firm, struktura terapeutyczna wybranych leków innowacyjnych dotyczy przeważnie wąskich grup pacjentów. Przykładem jest colistyna lecząca mukowiscydozę, która w dodatku - ze względu na długi okres oczekiwania na umieszczenie na liście - zestarzała się terapeutycznie.
Na tej liście są w zasadzie tylko dwie grupy leków, które, mimo że czekały na refundację od 7 lat, to w dalszym ciągu są "złotymi" standardami leczenia. Chodzi np. o latanoprost (leczący jaskrę). Szkoda tylko, że Polacy dostają je tak późno w stosunku do Europy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH