W II Oddziale Kardiochirurgii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 7 SUM w Katowicach- Ochojcu zespół lekarzy przez prawie 6 tygodni walczył o życie 19-letniej pacjentki. To pierwsze w Polsce tak długie wykorzystanie metody ECMO - pozaustrojowego natleniania krwi, w leczeniu osoby dorosłej. Młoda kobieta, którą już odłączono od aparatury, wraca do zdrowia.

Dziewczyna w ciąży zgłosiła się do Centralnego Szpitala Klinicznego SUM w Katowicach. Lekarze zadecydowali o cesarskim cięciu. Wszystko przebiegło prawidłowo, dziecko urodziło się zdrowe.

Pojawił się jednak problem z rodzącą: parametry oddechowe nie pozwalały na odłączenie jej od respiratora. Wymiana gazowa pomiędzy płucami i krwią była niewystarczająca.

Parametry oddechowe pacjentki nie poprawiały się i sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna. Młoda matka nie była w stanie wyjść z oddychania mechanicznego. Lekarze z oddziału intensywnej terapii zwrócili się o pomoc do II Kliniki Kardiochirurgii w Górnośląskim Centrum Medycznym im. prof. Leszka Gieca w Katowicach- Ochojcu.

Pacjentka pozostawała wówczas od 10 dni na respiratorze oraz od 3 dni "na tlenie" i wydawało się, że nic więcej nie da się zrobić. Ze względu na wiek kobiety oraz fakt, że urodziła właśnie dziecko, lekarze z Ochojca zdecydowali się na terapię ECMO (Extracorporeal Membrane Oxygenation), choć nie jest ona często stosowana u osób dorosłych - nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Skuteczne prowizorium

- Zdecydowaliśmy się na przyjęcie pacjentki do kliniki i na zastosowanie u niej oxygenacji pozaustrojowej. Był to rodzaj prowizorium, ponieważ nie mamy specjalistycznego wyposażenia do stosowania ECMO. Urządzenia kupiono w 2009 roku dla ośrodków w całym kraju, ale mimo wysokiej referencyjności naszego szpitala, nie otrzymaliśmy ich - stwierdza prof. Stanisław Woś, konsultant krajowy w dziedzinie kardiochirurgii, kierownik II Kliniki Kardiochirurgii GCM w Ochojcu.

- Pojawił się też inny problem. Taka terapia u osób dorosłych nie jest finansowana przez NFZ, tymczasem była to dla młodej kobiety jedyna szansa. W czasie konsultacji telefonicznej z dyrektorem szpitala zapadła decyzja - leczymy.

O resztę będziemy się martwić później - wspomina dr Marek Jasiński.

Lekarze z zespołu prof. Wosia postanowili, mimo braku typowej aparatury do ECMO, wykorzystać dostępne w klinice urządzenia i we własnym zakresie zbudowali aparat spełniający z powodzeniem rolę ECMO.

- Leczenie dorosłego pacjenta metodą ECMO jest bardzo trudnym procesem.

W monitorowanie dziewczyny zaangażowanych było nieustannie kilka osób. Po pierwszych tygodniach płuca na zdjęciach radiologicznych, początkowo kompletnie białe, zaczęły nabierać innego wyglądu.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH