Panuje przekonanie, że w Polsce dostępność leczenia onkologicznego jest różna w zależności od regionu. To zjawisko trudno jednak "zmierzyć", wszak nie ma kolejek pacjentów wyczekujących miesiącami na podjęcie terapii. Wycinkowy obraz sytuacji dają jedynie dane dotyczące zużycia leków onkologicznych.

Rynek Zdrowia dotarł do danych hurtowni farmaceutycznej, monitorującej zużycie trastuzumabu. Ten lek daje najlepsze wyniki w lekowej terapii jednego z rodzajów raka piersi. Biorąc pod uwagę średnią zachorowalność na raka piersi, wymagającego leczenia trastuzumabem i liczebność populacji w danym województwie, można szacunkowo wyliczyć przypuszczalną ilość przypadków, która teoretycznie powinna być leczona przy zastosowaniu tego leku.
Nie w każdym województwie leczy się tą nowoczesną terapią tyle pacjentek, ile wynikałoby z tych szacunków.

A może lobbing

Lech Wędrychowicz, zastępca dyrektora ds. medycznych Śląskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, uważa, że tak sporządzane dane nie są miarodajne i mogą posłużyć lobbingowi. - Na Śląsku ilość przypadków raka piersi leczonych przy użyciu wspomnianego programu lekowego według naszej wiedzy jest praktycznie wystarczająca - mówi dyrektor Wędrychowicz.
W śląskim oddziale NFZ pulę pieniędzy, jaka może być przeznaczona na leczenie konkretnym programem lekowym, określa się historycznie. To na dyrektorów szpitali spada odpowiedzialność za wybór liczby nowych chorych poddanych leczeniu w ciągu roku. Duża odpowiedzialność.
- Jeśli lekarze zdiagnozowali kolejnego pacjenta i są pewni skuteczności leczenia, to nie przeszkadzamy zupełnie, żeby w ramach budżetu kontraktowego szpital przeniósł środki. Niech przesuną środki z jednego programu do drugiego. My im zapłacimy za rok - tłumaczy zaskakujące negocjacyjne niuanse dyrektor Wędrychowicz.

Problem istnieje

Zdaniem dyrektora Wędrychowicza taki system się sprawdza. Według jego informacji wyniki odległego przeżycia w raku piersi są na Ślasku lepsze niż w wielu innych ośrodkach, a lekarze wybierają optymalne metody leczenia; nie ma kolejek.
Czy zatem mają rację ci, którzy twierdzą, że dostępność leczenia w różnych regionach kraju jest różna? - Problem różnej dostępności leczenia onkologicznego istnieje w Polsce na pewno, ale trudno to oceniać - mówi pytany przez nas o opinię na ten temat docent Tadeusz Pieńkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w warszawskim Centrum Onkologii i konsultant ds. onkologii klinicznej w woj. mazowieckim.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH