Lekarze z Trzebnicy w Sierra Leone: operują i leczą pacjentów, szkolą miejscowy personel w chirurgii ręki oraz rekonstrukcyjnej

Europejczyk zasadniczo wiedzę o zakamarkach czarnej Afryki czerpie z filmów. Rzadziej dokumentalnych, częściej z fabularnych.
Dla nich takim był "Krwawy diament". Widzieliście tę historię byłego najemnika z Zimbabwe, Danny’ego Archera (Leonardo DiCaprio) i Solomona Vandy’ego (Djimon Hounsou), rybaka z ludu Mende? Jeśli tak, to z grubsza wiecie, jakim to zaułkiem kontynentu jest Sierra Leone. To w nim trójka ochotników z Trzebnicy weryfikuje wyobrażenia własne i hollywoodzkie z rzeczywistością.
Katarzyna Ambroziak, anestezjolog.
W 1997 r. skończyła akademię.
Pracuje w Szpitalu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.
Adam Domanasiewicz. Bodaj najsłynniejszy w Polsce specjalista od allotransplantacji tkanek złożonych. To w trzebnickim szpitalu, jako pierwszy w kraju, przeszczepił dłoń od martwego dawcy.
Maria Pawlus. Trzydzieści lat doświadczenia nabytego przy stołach operacyjnych.
Pielęgniarka instrumentariuszka...
Do kraju, który jest jednym z największych w świecie eksporterów diamentów jubilerskich i w którym dochód narodowy per capita wynosi mniej niż tysiąc dolarów, gdzie 68% z 6 milionów jego obywateli żyje w skrajnej nędzy, ruszyli 12 stycznia tego roku. Z Wrocławia do Warszawy. Samolotem do Brukseli. Dalej do Freetown.
Stamtąd w głąb kraju, 190 kilometrów, dżipami do Makani. Tam - w szpitalu wybudowanym przez Włochów - na Polaków czekali już pacjenci. Dzieci. Łatwo się domyśleć, jakiego zadania podjęła się polska ekipa.

Diamenty dla Osamy

Nie wszyscy jednak oglądali film o krwawym diamencie, a w rzeczy samej o wojnie domowej, wojnie charakterystycznej dla postkolonialnej Afryki; wojnie, w której wszyscy strzelają do siebie i jak zwykle najbardziej cierpią najmniej zaangażowani w konflikt. Kilka zdań informacji o przyczynach tego, czego skutki w Sierra Leone odczuwają do dziś i co - w znacznym stopniu - sprawiło, że polska trójka postanowiła przez miesiąc zajmować się tamtejszymi pacjentami.
W konflikcie trwającym od 1991 do 2002 r. zginęło - według różnych źródeł - od 60 do 250 tys. ludzi, a ponad 2 miliony musiało uciekać przed bojówkami rebeliantów ze Zjednoczonego Frontu Rewolucyjnego (Revolutionary United Front). Rzeź przerwała dopiero interwencja brytyjskiego korpusu działającego z mandatu ONZ. Ostatni żołnierze w niebieskich beretach z misji pokojowej UNAMSIL opuścili Sierra Leone w grudniu 2005 roku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH