Dr MARIUSZ JĘD RZEJCZAK, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Zgierzu

Nowy projekt ustawy o ZOZ-ach stanowi, na swój sposób, przełom w myśleniu na temat funkcjonowania jednostek służby zdrowia. Dopuszcza bowiem wreszcie długo oczekiwaną możliwość przekształcania publicznych palcówek w spółki prawa handlowego.
Jednak jest on również, niestety, przykładem braku konsekwencji i odwagi w podejściu do rozwiązania problemu.
Jeśli bowiem przyjąć, że ustawodawca podejmując taką decyzję ma zamiar dopuścić zasady rynkowe do działalności publicznych dotychczas placówek, to czyni to nadzwyczaj niekonsekwentnie.
Jedną z immanentnych cech spółek prawa handlowego, podmiotów rynku, jest m.in. ich dążność do racjonalizowania kosztów i optymalizowania przychodów.

Własność

Zaangażowany kapitał musi zapracować na siebie i swoich właścicieli. Z tego faktu wynikają oczywiście bardzo praktyczne konsekwencje i związane z nimi wątpliwości co do skuteczności proponowanych rozwiązań. Poniżej sygnalizuję tylko dwie z nich.
Pierwsza kwestia wiąże się z dopuszczalną strukturą kapitału nowych podmiotów. Ustawodawca nadal nie przesądził, czy w nowo powstałych spółkach dopuścić jedynie 25% czy może 49% środków inwestorów prywatnych. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można jednak przyjąć, że z ich punktu widzenia jest to w istocie bez znaczenia. Głównie dlatego, iż trudno wyobrazić sobie poważnego inwestora angażującego prywatne środki w przedsięwzięcie, którym nie będzie mógł zarządzać.
Większościowy udział środków państwowych bądź samorządowych to automatyczna akceptacja realizacji celów, także innych niż te ekonomicznie uzasadnione. W publicznej służbie zdrowia nie jest to przypadek rzadki. Okoliczność tę, słusznie, podnoszą eksperci Konfederacji Pracodawców Polskich.
Drugi problem wiąże się ściśle z kwestią sygnalizowaną wyżej. Dotyczy sfery zarządzania, a ściślej skuteczności działania nowych zarządów spółek powstałych z przekształcenia dotychczasowych SP ZOZ-ów.
Dzisiejsza odpowiedzialność dyrektorów publicznych placówek służby zdrowia jest zdecydowanie mniej skonkretyzowana i tym samym łatwiej poddająca się ewentualnym sugestiom organów założycielskich niż w przypadku zarządów normalnych spółek w relacjach ze swoimi właścicielami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH