Według rankingu Advertising Age, na 100 największych światowych reklamodawców w 2005 r., dziewięć to koncerny farmaceutyczne

Wydatki firm farmaceutycznych na reklamę swoich produktów są duże i rosną, choć obecne nie charakteryzują się aż tak wysoką dynamiką, jak jeszcze kilka lat temu. W 2005 roku reklamy leków emitowane w stacjach telewizyjnych (to wciąż najpopularniejsze medium promocji) znajdowały się na drugim miejscu pod względem częstości nadawania. Dzisiaj rynek komunikacji jest bardzo zatłoczony i skoncentrowany. Firmy konkurują podobnymi produktami, o podobnym działaniu. Wzrost wydatków na reklamę nie musi już oznaczać błyskawicznych efektów w sprzedaży i udziale w rynku, ale może powodować wzrost świadomości danej marki.
W perspektywie globalnej, wydatki reklamowe w Polsce są nikłe, szczególnie jeśli porównać je z rynkiem amerykańskim.
Według corocznych rankingów Advertising Age - top największych światowych reklamodawców - okazuje się, że nawet firmy farmaceutyczne spoza Ameryki Północnej większość swoich budżetów lokują na rynku amerykańskim. Tam prawo pozwala na reklamowanie także leków Rx (na receptę).
Na 100 największych światowych reklamodawców w 2005 r., dziewięć to koncerny farmaceutyczne i w większości przypadków różnica w wysokości budżetów przewidzianych dla USA i reszty świata jest znaczna, na korzyść Stanów Zjednoczonych oczywiście.

Tłok w komunikacji

Prześledźmy na przykładzie jednej kategorii leków - żeli przeciwbólowych i przeciwzapalnych - jak nakłady na reklamę przekładały się na udział rynkowy głównych graczy tej kategorii. Jest ona bardzo obszerna i jednocześnie szybko rośnie. Z danych przekazanych nam przez GSK, ta kategoria warta jest ok.
230 mln zł i jest jedną z tych, na których w ogóle zaczęła opierać się dynamika i pozycja preparatów OTC.
W 2006 r., w porównaniu do roku 2005, ilościowo i wartościowo rynek wzrósł o 10%. To znacznie więcej niż jeszcze rok wcześniej (ilościowo 2005 r. vs 2004 r. +2%, wartościowo 2005 r. vs 2004 r. +3,4%).
- Za wzrost na tym rynku odpowiadają nowo wprowadzone brandy - tłumaczy Paweł Bernat z US Pharmacia. - Z roku na rok rośnie ich liczba. W 2005 r. dołączyli nowi gracze: Ketoprom i Diclac Lipogel, a w ostatnim roku pojawiło się trzech nowych konkurentów: Ultrafastin, Ketonal i DiFortan. Spowodowało to bardzo duże zatłoczenie komunikacyjne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH