Szpital może obronić się przed zarzutem o zainfekowanie pacjenta, jeśli udokumentuje przestrzeganie odpowiednich procedur

Spośród spraw sądowych odszkodowawczych za błędy medyczne najwięcej dotyczy zakażeń. Jeśli szpital będzie w stanie przedstawić sądowi i biegłym przekonywującą dokumentację dotyczącą wdrożonych procedur unikania zakażeń i sposobu reagowania na podejrzenie zakażenia, to wtedy może obronić się przed takimi zarzutami.
O ile w procesach o błędy w sztuce lekarskiej od pacjenta oczekuje się przekonywującego przedstawienia związku przyczynowego między dolegliwościami a działaniami lekarzy, w sprawach o zakażenie takie udowadnianie nie jest konieczne. Jak tłumaczy sędzia Anna Dalkowska z Sądu Rejonowego w Gdyni, w razie procesu o zakażenie ciężar dowodowy spoczywa na szpitalu:
- W interesie szpitala konieczne jest więc rzetelne prowadzenie dokumentacji. Wtedy w razie wątpliwości można np. wykazać, że pacjent był zbadany na nosicielstwo gronkowca. Istotne może okazać się też udokumentowanie zakupu dostatecznej ilości środków dezynfekcyjnych.

Materiał dla biegłych

Słowem, aby przed sądem odeprzeć zarzut zakażenia pacjenta, dyrekcja szpitala musi wylegitymować się zapisanymi procedurami. Musi też pokazać biegłym, na czym polega system kontroli respektowania tych procedur przez pracowników. Biegli na pewno zechcą zapoznać się z protokołami ze wszystkich podobnych zdarzeń, będą sprawdzać rzetelność rejestracji zakażenia i trybu, w jakim zostało ono zlikwidowane. Tak więc, jeśli - powiedzmy - pojawią się gronkowce pochodzące ze środowiska szpitalnego, np. MRSA, to trzeba ten fakt odnotować i opisać sposób przeciwdziałania wystąpieniu epidemii: co zrobiono, jak postąpiono z pacjentem i z personelem, który miał z nim kontakt.
Profesor Andrzej Gładysz, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych Akademii Medycznej we Wrocławiu i jednocześnie biegły sądowy, zaznacza: - Musi obowiązywać stała zasada, że każdy z członków personelu niezależnie od pozycji zawodowej, miejsca pracy i wykonywanej czynności przestrzega tych samych zasad i zgłasza stwierdzone zakażenie lub jego podejrzenie. Każde zdarzenie, które się wiąże z naruszeniem ciągłości tkanek chorego i osoby z personelu, powinno być odnotowane i jednocześnie zawierać opis, w jaki sposób chory i pracownik zostali zabezpieczeni. Z kolei każdy odczyn u pacjenta, szczególnie w miejscach wkłuć do naczyń, musi być analizowany jak zdarzenie zakaźne, a nie jak nic nie znacząca reakcja czy zaczerwienienie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH