Podstawowa opieka zdrowotna: wreszcie powstaje strategia?

Na początku 2016 r. minister zdrowia powołał zespół pracujący nad zmianami w podstawowej opiece zdrowotnej. 23 marca zmieniły się jego nazwa i cel. "Opracowanie projektu założeń", zarządzeniem ministra z 23 marca, zostało przekształcone w "opracowanie strategii rozwiązań systemowych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej".

Zespołem kieruje przewodniczący Kolegium Lekarzy Rodzinnych dr hab. Tomasz Tomasik. Prace - zgodnie z ministerialnym zarządzeniem, mają zostać zakończone i przedłożone szefowi resortu do 30 czerwca.

W trakcie dotychczasowych posiedzeń zespołu doszło do burzliwych dyskusji. Choć całe środowisko przyznaje, że nowe przepisy w podstawowej opiece zdrowotnej są konieczne, to jednak wypracowanie wspólnego stanowiska okazuje się trudne. Na przykład propozycje lekarzy dotyczące umocowania pielęgniarek w systemie POZ wzbudziły i nadal wzbudzają, wiele kontrowersji.

Po pierwsze pacjent

Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, przekonywał, że zespoły medycyny rodzinnej powinny być podstawową składową organizacyjną w POZ. Powinien go tworzyć lekarz POZ oraz inni pracownicy medyczni, m.in. pielęgniarka i położna. Według tej koncepcji, kluczową rolę odgrywa w zespole lekarz - ma integrować, koordynować i optymalizować pracę zespołu. Pielęgniarki miałyby być jego integralnym elementem, także na "listach" kontraktowania świadczeń.

Przypomnijmy, że takie stanowisko wywołało gwałtowny sprzeciw Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. - Nie chcemy konfliktu z Federacją Porozumienie Zielonogórskie - stwierdziła w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prezes NRPiP Zofia Małas, komentując te propozycje.

- Współpraca pomiędzy lekarzem a pielęgniarką lub położną jest oczywiście konieczna, ale tylko na zasadzie partnerstwa. Pielęgniarka i położna, która ma na swojej liście konkretnego pacjenta, może konsultować się z lekarzem, którego wybrał sobie pacjent i odwrotnie. Powinno to jednak być realizowane na zasadach zespołu terapeutycznego, podobnie jak w szpitalach - dodała prezes Małas.

Jacek Krajewski przyznaje, że w tej kwestii istnieje istotna różnica zdań między lekarzami a pielęgniarkami, jednak - jak podkreśla - strategia przygotowywana jest dla pacjentów, a nie dla konkretnej grupy zawodowej.

- Zespół medycyny rodzinnej powinien mieć w perspektywie jedną listę aktywną i taką wstępną propozycję przegłosowaliśmy. Kompromisem wobec stanowiska środowiska pielęgniarskiego jest to, aby kontraktowanie mogło się odbywać oddzielnie, tak jak ma to miejsce obecnie. Docelowo należy jednak zmierzać do wspólnego kontraktowania. Kiedy to nastąpi? Tego już w strategii nie określaliśmy - dodaje prezes Krajewski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH