Powstaje robot medyczny z pogranicza science fiction i głębin oceanu

Już po raz dziesiąty w siedzibie zabrzańskiej Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Religi spotkali się uczestnicy konferencji organizowanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Na Rzecz Robotyki Medycznej (7 grudnia 2012 r.). Tym razem konferencja z cyklu "Roboty Medyczne" była okazją do rzetelnego przeglądu tej szybko rozwijającej się dziedziny nauki i techniki, a także niebagatelnych w tym zakresie, polskich osiągnięć.

Wśród zaproszonych gości specjalnych konferencji znaleźli się m.in.: Mehran Anvari - innowacyjny chirurg znany m.in. z pierwszej teleoperacji "szpital-szpital"; Richard Satava - pionier chirurgii robotowej na świecie oraz Mirosław Hermaszewski - pierwszy i jedyny Polak, który odbył lot w kosmos.

Dzisiaj szczytowym osiągnięciem robotyki medycznej, która weszła już do użytku dość powszechnie (przynajmniej w niektórych rejonach świata), jest robot da Vinci. Chirurdzy doceniają jego zalety, trudne do przecenienia w wielu typach operacji, ale jednocześnie wskazują także na pewne jego ograniczenia.

Przed inżynierami i chirurgami pojawiają się ciągle nowe wyzwania stawiane przez medycynę. Wiele z nich można pokonać, obserwując i podpatrując naturę. Idealnym rozwiązaniem byłby np. robot medyczny posiadający ramię o kontrolowanej, sterowanej elastyczności, którego właściwości pozwoliłyby przedostać się przez różne powłoki, w sąsiedztwie różnych organów, nie naruszając ich. Ramię robota chirurgicznego o cechach ramienia ośmiornicy?

Tak, ale musiałoby być miękkie, aby ocierając się o nerki czy wątrobę, docierając do miejsca, w którym chcemy operować, na przykład pęcherzyka żółciowego czy serca, niczego by nie uszkodziło, nie spowodowało krwawienia. Kiedy takie ramię dotarłoby już w ciele pacjenta tam, gdzie zaplanowana zostałaby operacja, jego końcówka musiałaby się usztywnić i przekształcić w narzędzie, precyzyjnie wykonujące polecenia chirurga.

Fantazja? Niekoniecznie.

Projekt "Stiff-Flop"

Wszystkie cechy ramienia ośmiornicy, które byłyby idealne dla zrealizowania koncepcji zupełnie nowego robota medycznego, są celem prac dwunastu zespołów z różnych krajów w ramach 7. Programu Ramowego Unii Europejskiej. Koszt realizacji tego projektu (o nazwie "Stiff-Flop"), przewidzianego na 3 lata, to niebagatelna kwota ponad 7 mln euro. Jego uczestnicy pracują nad stworzeniem ramienia robota chirurgicznego o zmiennej sztywności i geometrii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH