Po pierwsze rozmowa

Uczestnicy szkoleń nie chcą suchego odtwarzania wiedzy. Wszyscy lubią dyskusję, nawet jeśli sami się do niej nie włączają...

Lekarze, menedżerowie placówek medycznych oraz osoby łączące te zawody zgodnie przyznają, że szkolenia, kursy, konferencje w dziedzinie szeroko rozumianej ochrony zdrowia są na coraz wyższym poziomie.

Szczególnie od strony organizacyjnej.

Firmy szkoleniowe dbają o to, by spotkania odbywały się w odpowiednich do tego celu wnętrzach, z dobrą wentylacją, nagłośnionych i oświetlonych; zapewniają materiały i poczęstunek. To już standard. Wpadki zdarzają się rzadko i zwykle dotyczą źle zaplanowanych, nudnych wykładów.

Wiele osób podkreśla, że w tym zakresie wiele jeszcze można poprawić. Nikt nie chce suchego odtwarzania wiedzy.

Wszyscy lubią dyskusję, nawet jeśli sami się do niej nie włączają.

Dwie grupy

Dr Iwona Rajca-Biernacka, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Opolu, uczestniczyła w szkoleniach dotyczących m.in. zarządzania placówkami ochrony zdrowia, diagnostyki laboratoryjnej, transfuzjologii, zdrowia publicznego. Najbardziej ceni sobie wykłady połączone z dyskusją.

- Mam doświadczenie zarówno jako uczestnik szkoleń, prelegent, jak i organizator.

Z moich obserwacji wynika, że dyskusja jest koniecznym dopełnieniem wykładu - mówi dr Iwona Rajca-Biernacka.

Zwraca uwagę, że uczestnicy szkoleń wyraźnie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy dyskutują publicznie oraz tych, którzy wolą rozmowy w kuluarach.

- Ważne, by obie grupy miały możliwość nawiązania rozmowy z wykładowcą.

Bardzo często okazuje się, że indywidualna rozmowa uczestnika szkolenia z wykładowcą to element, na którym uczestnikom szkolenia bardzo zależy i który często przynosi rozwiązanie problemów - dodaje dyrektor Rajca- Biernacka.

Artur Krawczyk, prezes Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej, uważa nawet, że wykłady powinny ustępować miejsca dyskusji. Jako przykład podaje szkolenie z marketingu w sektorze usług medycznych, w którym wziął udział w 2010 roku.

- W programie było wielu prelegentów, ale wystąpienia trwały po 20 minut. Były to zwięzłe prezentacje, po nich dyskusja. To było szkolenie, z którego nie chciało się wychodzić. Mimo że kończyło się w piątek po południu, uczestnicy zostali w komplecie do końca - podkreśla Krawczyk.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH