Po pierwsze bez paniki

Insuliny analogowe długodziałające: stosować, ale pod ścisłą kontrolą

Opublikowane niedawno informacje o serii badań dotyczących możliwego związku pomiędzy insuliną glargine (Lantus) a chorobą nowotworową wciąż wzbudzają wiele kontrowersji. Przypomnijmy, że według tych badań, insuliny analogowe długodziałające (zmodyfikowane cząsteczki insuliny ludzkiej otrzymywane na drodze rekombinacji DNA) mogą zwiększać ryzyko wystąpienia raka piersi. W Polsce insuliny miały wejść w tym roku na listę leków refundowanych. Ale nie weszły. Powody tej decyzji mają głównie podłoże finansowe. - Prognozy na przyszły rok nie są dobre, dlatego nie możemy wpisać na listę leków, których potem Fundusz nie będzie w stanie sfinansować - tłumaczył w rozmowie z Rynkiem Zdrowia wiceminister zdrowia Marek Twardowski.
- Wprowadzenie analogów spowodowałoby wzrost wydatków na refundację insulin o kilkadziesiąt mln zł w skali roku - mówił minister Twardowski.
Przeważyła więc argumentacja finansowa. Natomiast z przesłanego do redakcji Rynku Zdrowia stanowiska, dotyczącego "onkologicznego" bezpieczeństwa stosowania analogów, wynika, że resort podchodzi do tej kwestii bardzo ostrożnie, nie wydając pochopnych sądów: "Ministerstwo Zdrowia posiada w tej sprawie opinię konsultanta krajowego w dziedzinie diabetologii, prof. Krzysztofa Strojka, który stwierdził, iż cytowane badania miały charakter prospektywny i stanowią zbyt wątłą, niejednoznaczną sugestię, która nie może być podstawą do zmiany postrzegania insuliny glargine".

Nie ma jednoznacznych dowodów

Przypomnijmy, że 26 czerwca na stronie internetowej "Diabetologia" opublikowano cztery badania omawiające potencjalny związek między stosowaniem leku Lantus a chorobą nowotworową.
- Tych danych nie należy bagatelizować, ale też nie należy wpadać w panikę - mówi Wojciech Matusewicz, dyrektor Agencji Oceny Technologii Medycznych, odnosząc się do stanowisk innych instytucji i organizacji, jak amerykańska agencja FDA, europejska EMEA czy brytyjska NICE, które zalecają ścisłe monitorowanie podawania analogów, ale też doradzają pacjentom leczonym insuliną glargine kontynuowanie terapii.
- Gdyby były jednoznaczne dowody na działania niepożądane, to natychmiast zostałyby wydane komunikaty zalecające nie tylko ostrożność i obserwację, ale wprost wycofanie leku. Dotąd w żadnym z państw tego nie zrobiono - dodaje dyrektor AOTM.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH