Po czyjej stronie jest pacjent zrzeszony w "poprawnej medialnie" organizacji

Chorzy bywają wygodnym "pośrednikiem" w przekazie medialnym pomiędzy przemysłem farmaceutycznym a resortem zdrowia i NFZ

W jednym z programów telewizyjnych na temat analogów insuliny długodziałającej chory na cukrzycę stwierdził m.in., że dzięki ich refundacji diabetyk nie będzie musiał podawać sobie dwóch insulin, wystarczy "jedna insulina, ponieważ analog działa do jedzenia i jako insulina długodziałająca". Reakcja internautów na ten materiał, zamieszczony także na portalu dla cierpiących na cukrzycę, była natychmiastowa: "Ten reportaż to skandal! Po emisji znajomi pogratulowali mi istnienia insuliny, którą stosuje się tylko 1 raz na dobę - i do jedzenia, i w ogóle!". Inny post: "Ciekawe, gdzie Pan Dawid U. z Poznania się takich bajek nasłuchał, że analog zastępuje insulinę posiłkową...".
Pan Dawid U., który stał się mimo woli "bohaterem" tego materiału, to Dawid Ulatowski, wiceprezes Stowarzyszenia MY z Poznania. Wyjaśnił nam, że zadzwoniono do niego z TVN z propozycją wystąpienia w programie. W trakcie nagrania tłumaczył zawiłości stosowania insuliny. Do materiału została wybrana akurat ta wypowiedź.
Jerzy Magiera, twórca portalu mojacukrzyca.org, na którym znalazły się komentarze, bierze kolegę w obronę, bo zna realia kręcenia programów, który - jak przyznaje - był "fatalny". - W materiale było nieźle namieszane. Trudno, aby dziennikarze przygotowujący audycję mieli wiedzę na temat każdej choroby, ale można było lepiej wyjaśnić problem - mówi Magiera.

Wszystko dla wszystkich?

Jak zauważa Rafał Zyśk, były dyrektor departamentu gospodarki lekami NFZ, taka instytucja, jak płatnik, stoi często w bardzo trudnej pozycji: - Jest zobligowana do podziału ograniczonych środków finansowych z intencją traktowania wszystkich chorych równo. Naturalnym dążeniem pacjentów jest oczekiwanie do bycia leczonymi najnowocześniejszymi metodami, natomiast naturalnym dążeniem wielkiego przemysłu farmaceutycznego jest jak najwcześniejsze uzyskanie refundacji na swoje produkty, bez względu na poziom innowacyjności produktu - mówi Rafał Zyśk i dodaje:
- W całym tym procesie istotną rolę na całym świecie odgrywają organizacje pacjenckie, które niejednokrotnie, oprócz upowszechniania wiedzy wśród pacjentów na temat danego schorzenia, dostępności terapii, sygnalizowania potrzeby poprawy warunków leczenia, wykorzystywane są przez producentów do wywierania perswazji na decydentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH