Plan finansowy NFZ: nowy algorytm, ale... pieniędzy i tak będzie mniej

Projekt planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia na 2010 rok, nie zaakceptowanego przez ministra zdrowia i ministra finansów, przewidywał m.in. zmniejszenie środków na refundację przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych o 1,3 mln zł, a na refundację leków miało zostać wydanych w 2010 roku aż o 629 milionów złotych więcej. Miało, ponieważ - kiedy oddawaliśmy ten numer RZ do druku - projekt wędrował "do poprawki", która ma uwzględniać zmianę algorytmu rozdzielającego pieniądze na finansowanie świadczeń w poszczególnych województwach.

Trudno jednak zakładać, że w "nowym planie", mimo zmiany zasad podziału pieniędzy (co dla wielu województw jest kwestią zasadniczą), znajdzie się ich więcej. W przyszłym roku do szpitali ma trafić na leczenie nawet o 2 mld zł mniej niż w obecnym.
NFZ nie podwyższy wartości umów ze świadczeniodawcami w 2010 roku. Fundusz przyznaje, że w jego budżecie jest coraz mniej pieniędzy. To zła informacja, szczególnie dla świadczeniodawców, którzy za dwa miesiące rozpoczną kontraktowanie świadczeń na przyszły rok. Nie mogą się spodziewać, że będą wyższe od tegorocznych. Niewykluczone, że mogą być nawet niższe. W przypadku szpitali - nawet o kilka czy kilkanaście procent.

Skazany na kredyt?

NFZ ma ustawowy obowiązek przeznaczania na świadczenia zdrowotne co najmniej tyle samo pieniędzy, ile w poprzednim roku kalendarzowym. Jednak ze względu na niższe wpływy ze składki zdrowotnej w tym roku i gorsze prognozy gospodarcze, Fundusz może mieć w przyszłym roku z tym problem. Aby ratować sytuację, zamierza wykorzystać środki zgromadzone w tzw. funduszu zapasowym, a także dodatkowe pieniądze, jakie wpłynęły do NFZ w 2008 roku.
Narodowy płatnik w trudnej sytuacji może - tak jak inne fundusze - zaciągać kredyt komercyjny; jeśli jednak obawia się, że konieczne będzie to w 2010 roku, o zamiar taki powinien już zapisać w przyszyłorocznym planie finansowym. Czy tak się stanie?
- W funduszu zapasowym jest 2,7 mld zł. Mamy do dyspozycji jeszcze 1,1 mld zł, jakie trafiły dodatkowo do NFZ w ubiegłym roku. Środki te posłużą do załatania dziur y w przychodzie składki w 2010 roku. Według prognoz, może ona wynieść ponad 2 mld zł - mówił niedawno dziennikarzom prezes NFZ Jacek Paszkiewicz.
Pozostałe środki z funduszu zapasowego, a także tzw. rezerwa ogólna (NFZ musi ją tworzyć co rok w wysokości 1% łącznej sumy przychodów), która wynosi 0,5 mld zł, zostaną przeznaczone na pokrycie niedoborów finansowych w 2011 roku.

Łańcuch problemów

- W ciągu najbliższych trzech lat NFZ nie będzie stać na sfinansowanie kolejnych drogich metod leczenia czy diagnozowania. Na miejscu tych świadczeniodawców, którzy liczą na finansowanie przez Fundusz nowych technologii, wstrzymałbym się do 2012 roku - stwierdził Jacek Paszkiewicz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH