W mojej ocenie, nie ma obecnie większych problemów z harmonizacją dokumentów, które by leżały po stronie administracji państwowej. Ustawa o służbie cywilnej ma służyć m.in. pozyskiwaniu najlepszych fachowców (m.in. dla URPL - red.).

Harmonizacja dokumentów produktów leczniczych należy do priorytetów polityki lekowej Ministerstwa Zdrowia. Na bieżąco analizujemy przebieg tego procesu, czemu służy specjalny system jego monitorowania oraz comiesięczne spotkania z przedstawicielami URPL.
Elementem monitoringu są analizy, czy i w jakim zakresie substancje czynne mogą nie być poddane up-date’owi. Jednak na tym etapie prac za wcześnie jest, by wyciągać wnioski. Opierałyby się one na złożonych dokumentach, ale i na deklaracjach producentów złożenia kolejnych wniosków. Jak dowodzi praktyka, deklaracje często odbiegają od realnych zachowań.
Z uwagą śledzimy to, że wiele firm farmaceutycznych tak wolno składa wnioski do oceny przez URPL. Mamy jednak jeszcze dwa lata i wszelkie sprawy techniczne są do rozwiązania. Nie sądzę więc, by po 2009 roku w obrocie zabrakło leków istotnych z punktu społecznego i polityki lekowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH