Pielęgniarki się nie śpieszą  do wypisywania recept

Rozwiązania przedstawione w tzw. pakiecie kolejkowym przygotowanym przez resort zdrowia dotyczą m.in. pielęgniarek. Mają otrzymać nowe uprawnienia, ale też i nowe obowiązki. Od 2016 r. pielęgniarki i położne z tytułem magistra zyskają prawo ordynowania oraz przepisywania określonych leków.

P omysł wywołuje kontrowersje nie tylko wśród lekarzy (wielu z nich sprzeciwia się takim rozwiązaniom), ale także wśród pielęgniarek, obawiających się, że będą wypisywać recepty na polecenie lekarza, co przysporzy pielęgniarkom dodatkowej pracy.

Odpowiedzialność za pacjenta

Nadaniu uprawnień do wypisywania recept pielęgniarkom sprzeciwiło się m.in. Kolegium Lekarzy Rodzinnych. Lekarze podkreślają, że recepta to ostatni etap całego procesu stawiania diagnozy i decydowania o przebiegu leczenia. Ich zdaniem, jeśli pielęgniarki uzyskają prawo do wypisywania recept, powinny przejąć także odpowiedzialność za pacjenta.

"Zaskakującą i niemającą wiele wspólnego z pomysłami na szybkie rozwiązanie problemu kolejek zapowiedź poszerzenia kompetencji pielęgniarek (m.in. nadanie im uprawnienia do ordynacji leków), Rada przyjmuje jako propozycję debaty na ten temat" - napisała z kolei Naczelna Rada Lekarska.

Jednocześnie samorząd lekarski zwraca uwagę, że wystawienie recepty (nawet u osoby przewlekle chorej), to nie "wypisanie kolejnego druczka", lecz zwieńczenie trudnego procesu diagnostycznego, uwzględnienie bieżącego stanu chorego i wreszcie zastosowanie wiedzy i umiejętności w jednej z najbardziej złożonych dziedzin medycyny, jaką jest farmakologia.

Do realizacji uprawnienia do wystawiania recept, jak tłumaczy NRL, nie wystarczy sama zmiana prawa; w opinii Rady wymaga to zasadniczych zmian w programach kształcenia osób mających ewentualnie uzyskać takie uprawnienia. Istotnym utrudnieniem w realizacji tego pomysłu będzie także niezwykle skomplikowany system wystawiania oraz realizacji recept na leki refundowane (w tym konieczność podpisania umowy z NFZ na wystawianie recept refundowanych).

Obserwują z rezerwą

Co ciekawe, pielęgniarki nie są wcale zadowolone z proponowanych nowych uprawnień. Uważają, że może to być próba dołożenia im obowiązków.

- Jeśli nie będzie to tylko próba zwiększenia zakresu obowiązków pielęgniarek, to nie widzę przeciwwskazań. Jednak jeśli pielęgniarki mają zacząć wyręczać lekarzy w ich obowiązkach, to ja dziękuję za takie uprawnienia. Rozszerzenie kompetencji powinno być też związane ze wzrostem wynagrodzeń pielęgniarek - mówi Rynkowi Zdrowia Longina Kaczmarska, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH