W środowisku medycznym uważa się, że osoba na pewnym etapie kariery powinna otrzymać w określonym czasie habilitację czy tytuł profesora

Dyskusyjne zapożyczenia zajmują w pracy habilitacyjnej prof. Ryszarda Andrzejaka tylko kilkanaście stron. Nie jest to najbardziej jaskrawy i jednoznaczny przykład naruszenia praw autorskich.

- To sprawa "na pograniczu" - twierdzi dr Marek Wroński, znany tropiciel plagiatów w nauce, rzecznik rzetelności naukowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. A jednak ten przypadek - mimo że bardziej bulwersujących w tej materii można wymieniać długo - jest ostatnio przedmiotem szczególnej refleksji środowiska naukowego w naszym kraju.

Stało się tak z kilku powodów. Po pierwsze chodzi o rektora Akademii Medycznej (kiedy zamykaliśmy to wydanie, prof. Andrzejak był zawieszony w pełnieniu tej funkcji - o sprawie szerzej piszemy na str. 14-17). Po drugie w rozstrzyganie o rzetelności jego pracy habilitacyjnej otwarcie zaangażowały się dwa resorty: zdrowia oraz nauki i szkolnictwa wyższego. Po trzecie każdy etap tej sprawy opisywany jest przez ogólnopolskie media.

Ukryte zapożyczenia

W lipcu 2010 roku Zespół ds. Etyki w Nauce przy przy Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego stwierdził, że praca prof. Andrzejaka "nie spełnia standardów wymaganych od rozprawy habilitacyjnej, a jednocześnie zawiera niedopuszczalne zapożyczenia z innych prac".

W liście do minister zdrowia Ewy Kopacz prof. Ryszard Andrzejak informuje, że jego praca była oryginalna, a ewentualne podobieństwa do innych prac wynikają z częściowego opierania się na tych samych źródłach i podobnej tematyki badań.

- Zespół ds. Etyki w Nauce postąpił bardzo roztropnie. Ponieważ w Zespole nie ma specjalisty w dziedzinie medycyny, o której traktowała praca habilitacyjna prof. Andrzejaka, powołani zostali niezależni eksperci - nestorzy w tej dziedzinie oraz profesor specjalizujący się w prawie autorskim - mówi Rynkowi Zdrowia prof. Jan Hartman, członek Zespołu ds. Etyki w Nauce, kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. - W ich opinii przedmiotowa praca nie tylko zawiera niejawne zapożyczenia wyników badań, ale także narusza reguły dobrej praktyki badawczej.

Chodzi więc nie tylko o plagiat, lecz również inne nadużycia.

Co najmniej jeden z ekspertów skorzystał przy tym z przysługującego mu prawa i nie zgodził się na podanie swojego nazwiska do publicznej wiadomości.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.