Wg niemieckiego modelu, szpital powinien wydawać do 15% wszystkich kosztów lekowych na antybiotyki i nie mniej niż do 7,5% na dezynfekcję

Zakażenia szpitalne istnieją od czasu, kiedy powstały szpitale i zagrożenie nimi wzrasta, paradoksalnie, wraz z rozwojem medycyny, technik chirurgicznych, inwazyjnych metod diagnostycznych i leczniczych. Wzrasta także ilość zakażeń drobnoustrojami i powstawanie nowych szczepów oraz mechanizmów oporności, łącznie ze szczególnie groźnymi, wieloopornymi bakteriami, które eliminują z terapii kolejne grupy antybiotyków. Wszystkie drobnoustroje mogą być przenoszone przez narzędzia, sprzęt medyczny, bieliznę szpitalną, skażone powietrze, odpady medyczne, a przede wszystkim - przez ręce personelu.
Jeśli jednak przyjmie się zasadę, że każdy pacjent może być zakażony, to jedynym ratunkiem przed rozpowszechnieniem tego zakażenia jest profilaktyka, czyli utrzymanie twardych warunków higieny przez mycie, dezynfekcję i sterylizację.

Kolejność działań

W pierwszej kolejności dezynfekuje się te powierzchnie, które personel szpitala i pacjenci najczęściej dotykają, czyli m.in. klamki, uchwyty, blaty, słuchawki telefoniczne, klawiatury komputerów.
Odchodzi się natomiast od rutynowej dezynfekcji dużych powierzchni, nie mających bezpośredniego kontaktu z pacjentem - ścian i podłóg. Podłogi natomiast powinny być myte kilka czy nawet - w razie potrzeby - kilkanaście razy dziennie. A do każdej powierzchni używa się innych profesjonalnych preparatów.
Istnieje jedno odstępstwo od zasady, mówiącej o myciu dużych powierzchni, mianowicie - skażenie wydalinami i wydzielinami pacjenta. Ten fragment powierzchni należy zdezynfekować preparatami bakterio-, wiruso-, grzyboi prątkobójczymi.
- W szpitalu przy myciu czy dezynfekcji obowiązuje szczegółowo opracowana procedura postępowania, definiująca rodzaj powierzchni, detergent lub dezynfekant, ich stężenie i czas działania - mówi Anna Ziółko, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa.
- Każdy szpital, każdy oddział, pracownia opracowuje procedurę według własnych potrzeb, dostosowaną do rodzajów powierzchni, poziomu zanieczyszczenia, liczby pracujących osób, ilości i rodzaju znajdującego się w pomieszczeniu sprzętu i aparatury medycznej, choć istnieją pewne ogólne zasady postępowania, których uczymy na kursach dla pielęgniarek epidemiologicznych i lekarzy epidemiologów organizowanych przez Zakład Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych Narodowego Instytutu Leków - dodaje Anna Ziółko.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH