Państwo już regulowało Prof. Jerzy Nawrocki

Jedna z recept brzmi: okulistykę uzdrowi system konsultancki i prywatyzacja

Ambulatoryjne usługi okulistyczne są dziedziną w dużej mierze sprywatyzowaną. Prywatne gabinety okulistyczne istniały zresztą u nas "od zawsze". Podobnie jak w innych specjalnościach, także i w tej w ostatniej dekadzie rozwinął się niepubliczny rynek świadczeń chirurgicznych.

Czas oczekiwania, np. na operację zaćmy refundowaną przez NFZ, może wynosić 1-2 lata, podczas gdy termin zabiegu w ramach komercyjnych usług w wielu klinikach prywatnych nie przekracza kilku tygodni. Większość pacjentów jednak trafia na poważniejsze operacje do szpitali publicznych kierowanych tam wprost z gabinetów prywatnych.

I nie narzeka. Wolą przecież, by w tej publicznej placówce nadal opiekował się nimi "ich" lekarz, u którego leczą się prywatnie. A koszty, jeśli są ubezpieczeni, i tak pokrywa płatnik.

Lekarz idzie za pacjentem

Prof. Jerzy Nawrocki, współwłaściciel Kliniki Okulistycznej "Jasne Błonia" w Łodzi, twierdzi, że metodą na uzdrowienie sytuacji byłoby upowszechnienie systemu konsultanckiego. - Jeśli szpital pracuje w systemie konsultanckim, to często lekarz jest zatrudniany do obsługi własnych pacjentów - mówi profesor Nawrocki. - Ma umowę ze szpitalem, że swoich pacjentów może położyć i operować, bo to jest wszystko uregulowane prawnie.

System konsultancki przynosi, zdaniem naszego rozmówcy, duże korzyści. Daje znacznej grupie lekarzy, którzy uzyskali odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie zawodowe, szansę na samodzielną ordynację lekarską: podejmowanie decyzji, ponoszenie odpowiedzialności za leczonych chorych, prowadzenie szkolenia młodszych kolegów.

- Większość szpitali pracuje jednak w tzw. systemie ordynatorskim, w którym rządzi ordynator i podejmuje decyzje, bo to on odpowiada za leczenie pacjentów - stwierdza profesor Nawrocki. - W układzie ordynatorskim pacjent nie zawsze ma więc wybór lekarza.

Wolna amerykanka

Obecna sytuacja trochę się kojarzy z wolną amerykanką. Nie ma bowiem w miarę precyzyjnych prognoz dotyczących zapotrzebowania na poszczególne świadczenia medyczne. Do końca nie wiadomo: ilu lekarzy potrzeba i ile usług należy zakontraktować w poszczególnych specjalnościach, a także ile jest prywatnego w publicznym lecznictwie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH