Lekarkom z prezydium Sejmowej Komisji Zdrowia nie można odmówić godnej naśladowania aktywności w parlamencie

Reprezentują przeciwne ugrupowania - Ewa Kopacz, przewodnicząca Sejmowej Komisji Zdrowia - Platformę Obywatelską, a Małgorzata Stryjska, wiceprzewodnicząca komisji - Prawo i Sprawiedliwość. Różnią się też w wielu kwestiach, ale jednego obu posłankom nie można odmówić: godnej naśladowania aktywności w parlamencie.
Jeszcze w październiku dowiemy się, czy znowu będą pracować w jednej komisji na Wiejskiej.

EWA KOPACZ (PO)

Jestem zbyt gadatliwa

Radomianka, 51 lat. Ukończyła Wydział Lekarski na Akademii Medycznej w Lublinie. Ma specjalizację I stopnia z pediatrii i II - z medycyny rodzinnej.
Przez sześć lat była dyrektorem ZOZ-u w Szydłowcu, w którym działało siedem związków zawodowych. Ewa Kopacz twierdzi, że potrafiła się ze związkowcami dogadywać.
Do Sejmu V kadencji wybrana 14 982 głosami (okręg Radom).
O Ewie Kopacz mówi się, że jest jedną z najbardziej aktywnych posłanek:

  • 50 wypowiedzi

  • 31 interpelacje

  • 2 zapytania

  • 4 pytania

  • 0 oświadczeń

W polityce działa od 10 lat. Popchnęła ją do niej kampania wyborcza męża startującego kiedyś w wyborach parlamentarnych z listy Unii Wolności.
Zaangażowanie w tę kampanię sprawiło, że złapała politycznego bakcyla i zaczęła działać w Unii Wolności, a potem w PO.
Zaliczyła dwie kampanie wyborcze do parlamentu.
W Sejmie IV kadencji była członkiem Komisji zdrowia i przewodniczącą tejże komisji w V kadencji. Podkreśla, że jako szefowa komisji bardzo pilnowała dyscypliny na posiedzeniach. Potrafiła zwrócić uwagę posłom, gdy zajmowali się czym innym niż przyjętym porządkiem obrad...
Zapytana o najważniejszy cel polityczny mówi, że chciałaby, aby nareszcie udało się przeprowadzić - nawet kosztem miejsca w rankingach politycznych - naprawdę sensowne zmiany w ochronie zdrowia, również te niepopularne. Zrobić je po to, aby zostało naprawdę zapewnione bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów.
Za największy swój osobisty sukces polityczny uważa ustawę o podwyżkach dla pracowników służby zdrowia. Większość zapisów tej ustawy została zaczerpnięta z programu PO.
Jednocześnie starała się pracować jako lekarz, aczkolwiek - jak sama przyznaje - przed ośmioma miesiącami zawiesiła działalność zawodową. Na pytanie, dlaczego, wyjaśnia, że jako przewodnicząca komisji miała znacznie więcej pracy niż poprzednio, gdy była tylko jej członkiem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH