Pacjent też odpowiada za swoje zdrowie

Trudno mówić o skuteczności terapii bez współdziałania pacjenta z lekarzem. Niestety, jak pokazały wyniki opublikowanego niedawno raportu Health at a Glance OECD 2015, problem braku zaufania do lekarza i umiejętności komunikowania się z nim w Polsce urasta do ogromnych rozmiarów.

Jak skutecznie promować zdrowie? Prof. Brygida Kwiatkowska, p.o. dyrektora ds. klinicznych Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie, przekonywała, że można to osiągnąć tylko poprzez wspólne działanie m.in.: lekarzy, polityków, samorządów, organizacji pozarządowych i mediów.

- Edukację trzeba zaczynać od najmłodszych lat, bo to powoduje, że ludzie w starszym wieku stosują zachowania prozdrowotne. U dzieci i młodzieży powinniśmy tak że k sz tał tować poczucie współodpowiedzialności za swoje zdrowie. Dzisiaj pacjent, k tóry przychodzi do przychodni czy szpitala z jakąś choroba, winą za swój stan zdrowia obarcza lekarza. On ma nas też "naprawić " - mówi ła prof. Kwiatkowska podczas jednej z sesji w trakcie niedawnego Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

O czym mówi lekarz

Jak przekonywała prof. Kwiatkowska, wiele też powinno się zmienić w środowisku medycznym. Okazuje się, że języka używanego przez lekarzy bardzo wielu pacjentów po prostu nie rozumie.

- Gdyby zapytać pacjentów po wizycie w gabinecie, co zrozumiał z tego, co do niego mówił lekarz, okazałoby się często, że niewiele. To jest nasz problem. Używamy profesjonalnych określeń, różnych skrótów zawodowych, które są dla pacjenta zwykłą abstrakcją. Podobnie jest w środowisku prawników, z tym, że tam nie szkodzi to zdrowiu - mówiła prof. Kwiatkowska.

Zdaniem Jacka Krajewskiego, prezesa Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie, który na co dzień jest lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej, właśnie lekarzowi rodzinnemu przypada w procesie edukacji pacjentów bardzo ważna rola. Stanowi drugie, podstawowe źródło informacji w zakresie zdrowia dla pacjenta. Pierwszym w dzisiejszych czasach jest internet, gdzie, niestety, często niezweryfikowana informacja staje się źródłem wiedzy.

- W sytuacji, kiedy do POZ wysyła się wymagania, aby właśnie tam rozpoczynać promocję zdrowia, profilaktykę chorób cywilizacyjnych, a lekarz rodzinny ma pacjentów bardzo dużo, na tę edukację brakuje czasu. Oczywiście lekarz POZ jest tym, od którego pacjent będzie otrzymywał odpowiednią wiedzę dotyczącą zachowań prozdrowotnych, ale musi ją znajdować także w wielu innych miejscach. Musi wręcz być nią otoczony, ma docierać do jego podświadomości - mówił Jacek Krajewski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH