Pacjenci są coraz starsi

O sukcesach, perspektywach oraz wyzwaniach stojących przed polską kardiologią rozmawiali uczestnicy jednej z sesji panelowych podczas VIII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 24-25 października 2012 r.). Jednym z ważnych wątków dyskusji były także osiągnięcia, ale i problemy naszej kardiochirurgii.

Środki, którymi dysponuje Fundusz, są kwotą skończoną, tak więc każdy wniosek o to, aby poszerzać finansowanie w jakimś zakresie świadczeń, w kontekście wprowadzenia nowych procedur musi się wiązać z tym, że czegoś w danej procedurze płatnik nie będzie finansować, będzie płacił w mniejszym zakresie albo odbędzie się to kosztem innych zakresów świadczeń - przyznał Marcin Pakulski, zastępca prezesa NFZ ds. medycznych.

Monitoring świadczeń

Zwrócił także uwagę, że rozwiązaniem w tej sytuacji jest stały monitoring wyceny świadczeń i weryfikacja procedur. - Musimy systematycznie sprawdzać, czy da się coś zmodyfikować w kosztach związanych z daną procedurą - mówił prezes Pakulski.

Powołał się też na zmianę w wycenie rozruszników, która została niedawno wprowadzona.

- Nie należy się temu dziwić, bo istota procedur JGP polega na tym, że następuje ciągła ocena ich kosztów.

Tam, gdzie widzimy, że spadają koszty, tam na pewno będziemy reagowali.

Ale też będziemy reagowali w sytuacji, gdy zauważymy, że jakieś procedury istotne dla zdrowia ubezpieczonych nie są wykonywane, ponieważ nastąpiło coś, co spowodowało podwyższenie kosztów - podkreślił Marcin Pakulski.

Zaznaczył, że w zakresie wartości umów dotyczących kardiologii od 2004 r. nastąpił prawie trzykrotny wzrost. Dotyczył m.in. średniego kosztu w przeliczeniu na jedną hospitalizację - rósł stopniowo do 2008 roku, a w ostatnim roku ustabilizował się na poziomie ok. 6 tys. zł. - Również poziom świadczeń z zakresu kardiologii, w porównaniu z innymi świadczeniami, jest na stabilnym poziomie i wynosi ok. 11,5%.

Widać, że umowy w zakresie kardiologii dominują w szpitalach, a ta dziedzina staje się kołem zamachowym lecznic - dodał wiceprezes NFZ.

Z taką opinią zgodził się prof. Grzegorz Opolski, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii: - Sukces kardiologii interwencyjnej w Polsce wynika z pewnej determinacji środowiska kardiologicznego, które zaraziło tym decydentów. I nie ma tu wątpliwości - ta kardiologia okazała się wdzięczna dlatego, że śmiertelność szpitalna spadła w ciągu siedmiu lat ponad dwukrotnie - mówił prof. Opolski.

Prewencja wtórna

Podkreślił jednak, że pojawił się nowy problem, jaki wiąże się z dalszym leczeniem pacjentów, których udało się uratować po zawale. - Coraz częściej przeżywają chorzy z bardzo mocno uszkodzonym sercem i to jest problem prewencji wtórnej, którą trzeba odpowiednio prowadzić.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH