PPP, czyli "po prostu pięknie"? Niestety, wręcz przeciwnie

Szpital w Łańcucie miał być rozbudowany w oparciu o formułę partnerstwa publiczno-prywatnego. Władze powiatu odstąpiły jednak od zrealizowania tego zamysłu. Bez wieloletnich umów z NFZ, gwarancji państwa lub samorządu, PPP okazuje się trudne do zaakceptowania przez partnerów prywatnych. Zbyt duże ryzyko.

Centrum Medyczne w Łańcucie sp. z o.o. szuka obecnie podmiotu zainteresowanego współpracą w ramach spółki celowej, której zadaniem będzie budowa szpitala zabiegowego oraz przejęcie i kontynuowanie świadczenia usług. Wcześniej starostwo powiatowe w Łańcucie rozważało rozbudowę swojego szpitala w modelu PPP.

Gdy szpital nie spełnia wymogów technicznych i sanitarnych lub chce się rozwijać, a samorządom - zobowiązanym do zachowania dyscypliny budżetowej, coraz trudniej znaleźć pieniądze na inwestycje - wyjściem może być znalezienie partnera prywatnego gotowego na wyłożenie środków i rozbudowę placówki w ramach modelu PPP. Wybór takiego właśnie rozwiązania rozważało starostwo łańcuckie.

Życie po przekształceniu

- Jeśli nic nie zrobimy, naszemu szpitalowi grozi marginalizacja w regionie, a tego nie chcemy - mówił portalowi rynekzdrowia.pl Józef Rzepka, wicestarosta łańcucki.

W Łańcucie dawny szpital powiatowy został w 2009 r. przekształcony w spółkę - Centrum Medyczne sp. z o.o. Powiat nie musiał przejmować zadłużenia przekształcanej jednostki, bo go nie było, ale i tak nie może finansowo pomóc swojej spółce w niezbędnych inwestycjach. Starostwo widzi potrzebę przeniesienia do nowego obiektu oddziału chirurgicznego i ginekologiczno-położniczego; rozważa również wprowadzenie innych świadczeń medycznych.

Rozbudowa szpitala wymaga wydania 50 mln zł, czyli sumy niewiele mniejszej niż roczny budżet powiatu.

Takiej inwestycji nie zechce skredytować żaden bank. W 2011 r. Rada powiatu wyraziła więc zgodę na rozbudowę szpitala w Łańcucie w oparciu o formułę partnerstwa publiczno- prywatnego. Starostwo odstąpiło jednak od zrealizowania tego zamysłu.

- Przyczyniły się do tego m.in. kwestie gwarancji ze strony samorządowej.

Z wieloletniej perspektywy finansowej starostwa w Łańcucie wynika, że udzielenie tego typu gwarancji kwalifikowałoby się do długu publicznego. Nie znamy wartości opłaty za dostępność, jaka byłaby konieczna do realizacji PPP, a prawdopodobieństwo znalezienia partnera, który nie oczekiwałby od samorządu żadnych gwarancji lub dopłat, jest znikome - stwierdza Krzysztof Przyśliwski, prezes Centrum Medycznego w Łańcucie.

Wskazuje, że dla PPP nadal brakuje w Polsce dobrego klimatu.

W jego opinii, wynika to m.in. z tego, że NFZ kontraktuje świadczenia zdrowotne na relatywnie krótki okres, tj. trzech lat, a umowy w ramach PPP zawiera się na 25-30 lat.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH