Otwórzmy szerzej to okno

Jeżeli nie zastosujemy w Polsce programu szybkiego wykrywania chorób reumatycznych i sprawnego transferu do miejsca, gdzie można tego pacjenta skutecznie kompleksowo zdiagnozować i włączyć leczenie adekwatne do choroby, to będziemy "produkowali" ludzi kalekich - przestrzega prof. MARIA MAJDAN, kierownik Katedry i Kliniki Reumatologii i Układowych Chorób Tkanki Łącznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Zdaniem prof. Marii Majdan, która jest także konsultantem wojewódzkim w dziedzinie reumatologii w woj. lubelskim, prawidłowa diagnostyka może wykazać, czy lekarz ma do czynienia z układową chorobą zapalną typu reumatycznego.

- Jeżeli nie trafimy w okno terapeutyczne i wczesny etap choroby, to zaczyna się nieodwracalna progresja uszkodzenia nie tylko stawów, ale także innych narządów. Za chwilę taki pacjent będzie mieć problemy wielochorobowości wtórnej. Z jednej strony objawią się działania niepożądane leków, z drugiej - sam proces chorobowy zniszczy serce, płuca, oczy. Można tak wymieniać wszystkie narządy, ze skórą włącznie - mówiła prof. Majdan podczas sesji "Terapeutyczne wyzwania i przyszłość reumatologii" w trakcie lutowego Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

Tragiczne skutki chorób zapalnych

Jak podkreślali eksperci, zapalne choroby reumatyczne to przede wszystkim schorzenia skracające życie. - Choroby zapalne są przyczyną śmiertelnych powikłań sercowo-naczyniowych, potem jest cukrzyca, osteoporoza i złamania. Zapełniamy rejestry innych chorób, gdzie wykazuje się dużą śmiertelność - dodała prof. Brygida Kwiatkowska, p.o. zastępcy dyrektora ds. klinicznych i kierownik Kliniki Wczesnego Zapalenia Stawów Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji im. prof. Eleonory Reicher.

Również prof. Piotr Głuszko, kierownik Kliniki i Polikliniki Reumatologii NIGRiR, podkreślał, że częstym problemem w Polsce jest spóźniony dostęp do specjalisty reumatologa. - Trzeba szybko odsyłać takich pacjentów z POZ do specjalisty. Ci ludzie są latami leczeni niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi przez lekarzy pierwszego kontaktu. To klęska, bo z roku na rok stają się coraz bardziej niesprawni. Chcemy przerwać ten dramat i spojrzeć na diagnostykę chorób stawów holistycznie. To, że kogoś bolą stawy, może oznaczać 100 różnych jednostek chorobowych.

W medycynie występuje pojęcie okienka terapeutycznego. To krótki okres, kiedy trzeba włączyć leczenie. - My to nazywamy "window of oppor tunity", okienko szczęścia, szansy. Jeśli leczenie rozpocznie się w ciągu trzech pierwszych miesięcy trwania ciężkich objawów zapalnych, to szansa chorego na osiągnięcie remisji jest wielokrotnie większa. Zastosowanie tego leczenia po roku czy dwóch trwania choroby, takiego efektu już nie przyniesie - podkreślała prof. Ewa Stanisławska-Biernat, zastępca kierownika Kliniki i Polikliniki Reumatologii NIGRiR.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH