Naczelna Izba Lekarska proponuje zmianę indeksu kar dla lekarzy, którym dowiedziono prawomocnym wyrokiem popełnienie błędu w sztuce lub sprzeniewierzenie się zasadom etyki. W tej sprawie przedstawiciele zawodowej korporacji zwrócili się do Ministerstwa Zdrowia, sugerując zmianę zapisów ustawy o Izbach Lekarskich. Propozycje obejmują m.in. karę finansową, ograniczenie zakazu prawa wykonywania zawodu do wskazanych przez sąd procedur i wpisanie lekarza w rejestr. Poniżej dwie opinie w tej sprawie.

Maciej Hamankiewicz, przewodniczący Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach
Mamy lukę w prawie

O potrzebie takich zmian w ustawie o Izbach Lekarskich działacze samorządu lekarskiego mówią od wielu lat. Już po krótkim czasie funkcjonowania sądownictwa koleżeńskiego widzieliśmy konieczność rozszerzenia zakresu stosowanych kar. Wśród prawnych możliwości mieliśmy dotychczas: zawieszenie prawa wykonywania zawodu od 6 miesięcy do 3 lat albo pozbawienie prawa wykonywania zawodu. Istnieje więc luka między stopniem przewinienia a dolegliwością kary.
Zupełne zawieszenie lub ograniczenie prawa wykonywania zawodu, uniemożliwiające zarobkowanie, jest w wielu wypadkach karą zbyt dotkliwą. Tymczasem korporacja nie ma ustawowych możliwości wykonywania kar nakładanych przez sądy powszechne, w sytuacji gdy sędzia uznaje, że rzeczą właściwą będzie zastosowanie przepisów np. o częściowym ograniczeniu prawa wykonywania zawodu. Z kolei kara nagany jest mało czytelna dla osób, które nie mają zbyt rozbudowanego poczucia ambicji. Wymierzenie kary finansowej pozwoli niektórym kolegom, jak sądzę, lepiej zrozumieć swoje niewłaściwe postępowanie.
Znajdujemy się pod stałym społecznym osądem. Z jednej strony - pacjenci poprzez media zarzucają korporacji, że chroni środowisko lekarskie przed odpowiedzialnością za błędy, z drugiej - środowisko zarzuca Izbie, że jest zbyt restrykcyjna. Zdecydowana, przytłaczająca większość lekarzy pracuje bardzo rzetelnie, ciężko, z dużym poświęceniem i nie ma powodu do odczuwania jakiegokolwiek niepokoju.
Podejrzenia o pochopność wymierzanych kar lub mściwość są bezpodstawne. Nie znam niesprawiedliwego wyroku sądu lekarskiego.
Co do rejestru, jego konstrukcja i zakres ochrony danych osobowych wymagają dyskusji. W moim przekonaniu rejestr powinien spełniać nie tylko rolę restrykcyjną, ale i pozwolić lekarzom na wyciąganie wniosków z błędów innych.

Adam Kruszewski, niezależny ekspert rynku medycznego
Jakie karanie, taki prestiż

Propozycja zmiany indeksu kar dla lekarzy za błędy w sztuce lub nieetyczne zachowanie jest krokiem w dobrym kierunku. Izby Lekarskie zdecydowały się na ruch, który był oczekiwany od dawna. Chcąc zachować wysoki poziom akceptacji, każde środowisko wykonujące zawód zaufania społecznego musi wytworzyć mechanizmy pozwalające na usuwanie czarnych owiec.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH